Reklama

InnoBaltica pod lupą. Burmistrz Chojnic wyjaśnia różnice w kosztach i apeluje o wspólne finansowanie

Podczas konferencji prasowej Arseniusz Finster odniósł się do dyskusji, jaka wywiązała się na sesji Rady Miejskiej wokół kosztów funkcjonowania systemu InnoBaltica. Jak podkreślił, część porównań między miastami została oparta na niepełnych danych, co doprowadziło do błędnych wniosków.

Jednym z głównych zarzutów była różnica w wysokości opłat ponoszonych przez Chojnice i Lębork. Burmistrz wyjaśnił, że porównywanie samych liczb mieszkańców jest niewystarczające. W Lęborku system FALA obejmuje 13 autobusów, podczas gdy w Chojnicach aż 29. Różnice widać również w skali przewozów – w Lęborku to około 400 tysięcy kilometrów rocznie, a w Chojnicach, obsługujących miasto i gminę, aż 932 tysiące kilometrów. To ponad dwukrotnie większy zakres pracy systemu.

W efekcie Chojnice zapłacą w tym roku około 737 tysięcy złotych, podczas gdy Lębork kilkaset tysięcy mniej, jednak – jak zaznaczył burmistrz – proporcje kosztów są zachowane względem skali funkcjonowania komunikacji.

Reklama

Arseniusz Finster odniósł się także do informacji dotyczących innych miast, m.in. Piły, gdzie – wbrew pojawiającym się opiniom – od 2009 roku nie funkcjonują bilety papierowe. Podkreślił, że wyjście z systemu InnoBaltica nie wiąże się z karami umownymi, ale oznaczałoby realną stratę finansową: miasto zostałoby z urządzeniami bez aplikacji i musiałoby wrócić do archaicznych rozwiązań.

Burmistrz przyznał również, że na etapie wdrażania systemu popełniono błąd, nie angażując wcześniej Gminy Chojnice we współfinansowanie projektu. Zapowiedział, że zwróci się do wójta gminy zarówno w rozmowie, jak i oficjalnie na piśmie, z prośbą o udział w kosztach – proporcjonalnie do liczby mieszkańców. Do zakończenia finansowania InnoBaltiki Chojnice mają do zapłacenia jeszcze 1 mln 925 tys. zł w ciągu trzech lat.

Reklama

– Musimy funkcjonować jak brat z siostrą w jednej rodzinie chojnickiej – mówił burmistrz, przypominając, że miasto i gmina od lat wspólnie realizują duże inwestycje, m.in. dworzec kolejowy, drogi czy warsztat terapii zajęciowej.

Na koniec Arseniusz Finster podkreślił, że InnoBaltica jest elementem regionalnej polityki transportowej województwa pomorskiego, a mieszkańcy Chojnic korzystają z tego systemu nie tylko lokalnie, ale w całym regionie. Jego zdaniem jedyną racjonalną drogą jest dalsze doskonalenie systemu, a nie wycofywanie się z niego po latach inwestycji.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości