Reklama

Korzystają z tabletów

28/05/2019 08:00

– To bardzo dobrze, że nie trzeba chodzić z tymi papierzyskami – cieszy się Stefan Gruźliński. Gminni radni podczas sesji używają urządzeń elektronicznych, na nich także odbierają pocztę i materiały na posiedzenia.

– To bardzo dobrze, że nie trzeba chodzić z tymi papierzyskami – cieszy się Stefan Gruźliński. Gminni radni podczas sesji używają urządzeń elektronicznych, na nich także odbierają pocztę i materiały na posiedzenia.

Sekretarz urzędu Lucyna Zawiszewska uważa, że tablety to świetne rozwiązanie. – Cieszę się, że udało się je zakupić. Pan wójt myślał o tym już od dawna – mówi. – Propozycja wójta była omawiana na wspólnym posiedzeniu stałych komisji Rady Gminy w Chojnicach w marcu. Większość radnych podczas głosowania opowiedziała się za zakupem.
Internet bez limitu
O tym, że urządzenia mogą ułatwić pracę radnym, pani Lucyna sama miała okazję się już przekonać. Jako radna Rady Miejskiej w Czersku korzysta z podobnego sprzętu. – To bardzo duża wygoda – mówi.
Jak wyjaśnia, w wyniku negocjacji za zakup 15 tabletów dla radnych urząd zapłacił 3 690 zł brutto, a więc jedna sztuka kosztowała 246 zł. Do tego dobrano akcesoria: pokrowce, szyby ochronne i rysiki za 735 zł brutto. – Zatem łącznie wydatkowano kwotę 4 425 zł. Wszystkie tablety mają dostęp do internetu bez limitu – dodaje Zawiszewska. – Każdy z radnych otrzymał z urzędu swój indywidualny adres e-mail, na który od kwietniowej sesji dostarczane są materiały sesyjne. Wysyłamy je teraz do wszystkich właściwie jednym kliknięciem. Ponadto pozostała korespondencja dla radnych, np. zaproszenia czy pisma, przesyłana jest także w wersji elektronicznej, czyli w formie skanu.
Wszystko pod ręką
Radni używali urządzeń po raz pierwszy na ostatnim posiedzeniu. Sprzęt spodobał się nawet tym, którzy na początku podchodzili do niego sceptycznie. Najstarszym radnym jest Stefan Gruźliński, który zapewnia, że oswoił się już z urządzeniem. – Całkiem dobrze mi idzie. To trochę nowoczesności, ale się tego nie obawiam. Informatyk z urzędu, którego poprosiłem o pomoc, stwierdził, że dobrze opanowałem obsługę. Mam pod ręką wszystko, czego potrzebuję. Jest nawet taka funkcja, że jak mówię do urządzenia, to ono wszystko zapisuje – tłumaczy. – Pani sekretarz należy się podziękowanie, bo robi dobrą robotę. Teraz przynajmniej nie trzeba chodzić ze wszystkimi papierzyskami.
Z każdym z radnych została zawarta umowa użyczenia tabletu na czas kadencji.

Reklama

Na zdjęciu: Z nowym urządzeniem Paweł Wieczorek.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 16 maja 2019, nr 20/881

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości