Zakończyły się mistrzostwa Europy w klasie ILCA6. Biało-czerwoni nie przywieźli tym razem medali. Najlepiej z reprezentacji zaprezentowali się zawodnicy Chojnickiego Klubu Żeglarskiego – Laura Szulc i Jacek Kalinowski. O pechu może mówić Klara Sobczak, która zaliczyła aż trzy falstarty z rzędu.
Zakończyły się mistrzostwa Europy w klasie ILCA6. Biało-czerwoni nie przywieźli tym razem medali. Najlepiej z reprezentacji zaprezentowali się zawodnicy Chojnickiego Klubu Żeglarskiego – Laura Szulc i Jacek Kalinowski. O pechu może mówić Klara Sobczak, która zaliczyła aż trzy falstarty z rzędu.
Laura Szulc miło będzie wspominać zmagania w Grecji. Chojniczanka zakończyła mistrzostwa Europy w klasie ILCA6 w TOP10. Zajęła miejsce na końcu czołowej dziesiątki. Dwa miejsca niżej uplasowała się Dominika Raszka, a tuż za nią Lilly May Niezabitowska. Druga z zawodniczek ChKŻ Klara Sobczak po pechowym ostatnim dniu rywalizacji spadła na 26. miejsce. Pozostałe Polki zajęły dalsze lokaty.
Jak poszło chłopcom? Na 14. miejscu w „generalce” oraz na 5. w kategorii U-17 zmagania zakończył Jacek Kalinowski. Przedstawiciel ChKŻ był blisko krążka. Jednak musiał obejść się smakiem. Niestety, jego klubowy kolega Jan Krawczyk zajął odległą, 57. pozycję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!