Mateusz Dajnowski, choć swoją przygodę z bieganiem rozpoczął w dość nietypowy sposób, dziś stoi u progu jednego z największych wyzwań swojego życia – Mistrzostw Świata na dystansie 100 km, które odbędą się 7 grudnia tego roku w Indiach.
Historia Mateusza to opowieść o pasji, wytrwałości i dążeniu do realizacji marzeń, która rozpoczęła się dość zabawnie – od biegu po… piwo.
Jak sam Mateusz opowiada, pewnego dnia postanowił z kolegą pobiec do sklepu, ponieważ w jego lodówce zabrakło piwa. Rozgrzewka z papierosem i bieg w nieco żartobliwym nastroju zakończyły się sukcesem, co zainspirowało Mateusza do podjęcia regularnych treningów biegowych. "To zmęczenie tak mi się spodobało, że postanowiłem zostać biegaczem" – wspomina z uśmiechem.
Dziś, po latach ciężkiej pracy i licznych startach, Mateusz osiągnął sukces, o jakim niegdyś nawet nie marzył – wywalczył medal Mistrzostw Polski w biegu 6-godzinnym w Warszawie i został powołany do kadry narodowej. Teraz czeka go kolejny rozdział w tej niezwykłej historii – udział w Mistrzostwach Świata w Indiach, gdzie będzie miał zaszczyt reprezentować Polskę.
Niestety, start na takiej imprezie wiąże się z wysokimi kosztami. Lot do Indii, sprzęt sportowy, a także odpowiednie przygotowanie wymagają nakładów finansowych, na które Mateusz nie jest w stanie sobie pozwolić samodzielnie. Z tego powodu zwraca się z prośbą o wsparcie – każda, nawet najmniejsza pomoc, będzie ogromnym krokiem w realizacji jego sportowych marzeń.
Całość zebranych środków zostanie przeznaczona na koszty związane z wyjazdem, sprzętem oraz przygotowaniami do Mistrzostw Świata. Mateusz z całego serca dziękuje wszystkim, którzy zdecydują się wesprzeć go w tej wyjątkowej podróży.
„Wierzę głęboko, że na kolejne tego typu imprezy już nie będę musiał prosić o pomoc, wierzę w zmiany i dobrą przyszłość” – dodaje Mateusz z nadzieją na dalszy rozwój swojej kariery biegowej.
Pomóżmy Mateuszowi spełnić marzenie i dumnie reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej!
Jak można pomóc? Jeśli chcesz wesprzeć Mateusza w jego przygotowaniach do Mistrzostw Świata, możesz to zrobić poprzez wpłatę na konto zbiórki. Każda pomoc, bez względu na jej wysokość, będzie dla niego nieocenionym wsparciem. (link do zbiórki: pomagam.pl/4b84wm)
Mateusz Dajnowski to nie tylko sportowiec, ale przede wszystkim człowiek, który zaraża swoją pasją i wiarą w to, że marzenia się spełniają – czasem trzeba tylko podać pomocną dłoń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze