Aż o 137 500 złotych zwiększa się miejska dotacja na naukę pływania w Parku Wodnym. Burmistrz nie ukrywa, że trzeba ratować finanse spółki prowadzonej przez Mariusza Palucha.
Aż o 137 500 złotych zwiększa się miejska dotacja na naukę pływania w Parku Wodnym. Burmistrz nie ukrywa, że trzeba ratować finanse spółki prowadzonej przez Mariusza Palucha.
W tym roku miasto na naukę pływania wydało już 600 tysięcy złotych. Na dzisiejszej (poniedziałek 14 listopada) sesji radni zdecydowali, że przekażą kolejne pieniądze do miejskiej spółki. Tym razem 137 500 złotych. Przeciw głosował tylko Krzysztof Haliżak.
Dlaczego miasto znów dokłada do Parku Wodnego? – Spółka wykorzystała już kredyt obrotowy i nie ma pieniędzy na pokrycie straty. Wolę nie dotować spółki wprost, ale wykupić naukę pływania – mówi burmistrz Arseniusz Finster.
Mariusz Paluch inaczej widzi całą sytuację. Mówi, że już wcześniej burmistrz zapewniał, że w tym roku na naukę pływania przeznaczy nie 600, a 800 tysięcy. – Bez tych pieniędzy zakończylibyśmy szkolenie dzieci na basenie na początku listopada – mówi Mariusz Paluch.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!