Reklama

Przedwojenny most w Swornegaciach i historia Straży Granicznej w okresie II wojny światowej – spacer z pasjonatami historii w miejscach ważnych dla obrony Polski 1939 roku

Krzysztof Tyborski, regionalista z gminy Konarzyny, zaprosił do współpracy dwóch innych historyków: Adama Satrę i Andrzeja Lorbieckiego. Wyszła z tego wspaniała żywa lekcja historii.

Tak wyglądał przedwojenny most w Swornegaciach. (żródło: http://swornegacie.org.pl).

Sześćdziesięciu uczestników zebrało się w Swornegaciach, by prześledzić w terenie, jak wyglądał 1 września 1939 w tym tej wsi. Nacierający Niemcy dotarli do mostu na Brdzie, który wtedy znajdował się kilka metrów obok obecnego. Jego ślady można dojrzeć w nurcie. Betonową podstawę konstrukcji pokazał uczestnikom spaceru sołtys Dominik Dykier. Po wykładzie na zapleczu Wiejskiego Domu Kultury grupa pasjonatów historii przeszła się na spacer po Psiej Górze, by wyobrazić sobie, jak mogli się czuć obrońcy tego miejsca. Dla poległych tutaj żołnierzy oddano cześć minutą ciszy. Oddziały polskie wysadziły most. Detonacja spowodowała, że odłamki raniły jedną z mieszkanek, która dzień po tym zajściu zmarła. Ranny został też inny mieszkaniec wsi, którego poturbowały zwierzęta spłoszone hukiem.

Reklama

Granica zachodnia powiatu chojnickiego, będąca jednocześnie granicą polsko-niemiecką, była kluczowym obszarem pod względem obronnym w przededniu II wojny światowej. Straż Graniczna Obwodu Chojnice, pełniąca służbę na tym terenie, odgrywała niezwykle istotną rolę w obronie kraju. W skład Straży Granicznej Obwodu Chojnice wchodziło 6 komisariatów: „Kamień”, „Chojnice”, „Lipnica”, „Brzeźno”, „Borzyszkowy” oraz „Kościerzyna”. Dysponując odcinkiem granicznym o długości 66 kilometrów, Straż Graniczna była pierwszą formacją, która stawiła czoła niemieckiemu najeźdźcy 1 września.

Stan osobowy komisariatów wahał się pomiędzy 45 a 60 strażnikami, którzy wiedzieli, że ich misja jest kluczowa dla obrony kraju. Niedługo przed wybuchem wojny kompanie Straży Granicznej zostały wzmocnione rezerwistami. Rola Straży Granicznej w walce obronnej została podkreślona przez płk. Majewskiego, dowódcę Zgrupowania Chojnice. W jego rozkazie dla dowódcy komisariatu Konarzyny, podkreślono znaczenie pozycji obronnych kompanii w drugiej linii obrony.

Reklama

W myśl przygotowań do zbliżających się działań wojennych, na przedpolach Chojnic budowano szereg umocnień polowych, takich jak rowy przeciwpancerne i zapory przeciwczołgowe, aby skutecznie przeciwdziałać ewentualnym atakom nieprzyjaciela.

Po spacerze przez Swornegacie uczestnicy wyprawy udali się na dawne przejście graniczne między Kiełpinem a Sąpolnem. Tutaj znowu można było usłyszeć ciekawostki związane z funkcjonowaniem przedwojennej granicy – na przykład o tym jak szmuglowano z Niemiec do Polski kamienie do zapalniczek. Albo jak przemycano świnie pod osłoną nocy.

Reklama

Wyprawa zaliczyła też stanowisko niemieckich radarów pod Konarzynami oraz lapidarium, w którym znajdują się repliki kamieni granicznych z okresu międzywojnia. Pod Konarzynami stał słupek graniczny zwany „wersalskim”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości