Reklama

Niebo nad Chojnicami: przelot Starlinków i coraz częstsze zorze

Po przesileniu jesiennym, kiedy noce stają się coraz dłuższe, powoli wkraczamy w najlepszy okres do obserwacji nieba. Dzisiaj na zachodzie czeka nas kolejna atrakcja.

Już dzisiaj na niebie znowu będziemy mogli zaobserwować satelity telekomunikacyjne od firmy SpaceX. Jest to powiązane z kolejną misją polegającą na wprowadzeniu urządzeń na niską orbitę okołoziemską. W ramach tej operacji rakieta Falcon 9 z bazy kosmicznej Vandenberg na Florydzie w Kalifornii zabierze aż 21 satelitów. Te nowe urządzenia wzmocnią system satelitarny Starlink, który stale się rozwija i ma zapewniać globalne pokrycie łącznością internetową.

Według danych serwisu satellitemap.space na orbicie znajduje się obecnie ponad 5 tysięcy satelitów Starlink, z czego około 4,2 tysiąca pozostaje w pełnej gotowości i jest aktywnych.

Reklama

Gdzie obserwować przelot Starlinków? Jeżeli pogoda dopisze, powinniśmy skierować wzrok na zachodnie niebo. O godzinie 19:41 satelity przelecą wysoko przez zenit w kierunku wschodnim. Z pogodą może być różnie, najświeższe prognozy zapowiadają, że w Chojnicach będzie raczej pochmurnie, ale temperatura 15 stopni jak na wrzesień tylko zachęca do wieczornego spaceru.

Powoli wkraczamy też w okres, kiedy panować będą najlepsze warunki do obserwowania zórz polarnych. Anna Szada-Borzyszkowska przesłała do naszej redakcji zdjęcia zorzy polarnej, którą sfotografowała w nocy z niedzieli na poniedziałek w okolicach pierwszej w nocy nad Rychnowami.

Reklama

Zorze polarną cechuje intensywny zielony odcień, czasami delikatnie usłane różowym akcentem, a sporadycznie możemy zobaczyć głęboki fiolet. To widowisko jest wynikiem reakcji zachodzących na niebie w trakcie protuberancji i rozbłysków słonecznych, które wystrzeliwują ogromne ilości cząstek elementarnych w przestrzeń kosmiczną. Kiedy te cząsteczki zbliżają się do naszej planety, tworzą okrąg wokół bieguna północnego i tam, na wysokości około 100 kilometrów nad ziemią, zderzają się z górną warstwą atmosfery. To zderzenie uwalnia ogromne ilości energii, co daje nam w efekcie zorze polarne. Niedzielno-poniedziałkowa zorza była efektem koronalnego wyrzutu masy. Jest to olbrzymi obłok plazmy o wielkim natężeniu pola magnetycznego, który jest z korony słonecznej w stronę Ziemi i w przestrzeń międzyplanetarną.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości