Reklama

Pogrzebany żywcem. Wstrząsające odkrycie w grobowcu Wróblewskich

Podczas uroczystości pogrzebowej w Brusach dokonano makabrycznego odkrycia – w rodzinnym grobowcu Wróblewskich znaleziono ciało mężczyzny pochowanego dwa lata wcześniej, który najprawdopodobniej obudził się z letargu i w desperacji próbował wydostać się z trumny. Przewrócone wieko, wyciągnięte ramię i noga wskazywały, że stoczył dramatyczną walkę o życie. Dziennik Pomorski pisał sto lat temu:

Czersk. (Wykrycie niesłychanej zbrodni niemieckiej. Bezbronnych jeńców angielskich mordowano!) Bawiąca w Czersku komisja angielska, zajmująca się wygrzebywaniem trupów angielskich jeńców wojennych, uczyniła straszne i zgrozą przejmujące spostrzeżenie. Oto u przeszło 20 z pośród 64 wydobytych trupów stwierdzono rozbite czaszki za pomocą tępego narzędzia, prawdopodobnie kolby od karabinu. Zachodzi tu silne podejrzenie, iż Niemcy potwornie mordowali bezbronnych jeńców wojennych. Żadną inną okolicznością bowiem nie można sobie wytłumaczyć tej masy potrzaskanych trupich głów. Przypuszczenie to potwierdza również dalsze spostrzeżenie, mianowicie jeden z trupów złożone miał ręce nie w krzyż na piersiach, jak u innych, lecz butwiejące kości rąk trzymały się głowy, która była roztrzaskana, jak gdyby w agonji przedśmiertnej mordowana ofiara rękoma chciała chronić głowę przed morderczemi ciosami.

U innego trupa znaleziono w kurczowo ściśniętej ręce metalową łyżkę do jedzenia. W tym wypadku zachodzi podejrzenie, iż zamordowano jeńca przy jedzeniu. Członkowie komisji angielskiej są jednomyślnego zapatrywania, iż wszystkie te ofiary barbarzyństwa niemieckiego zmarły śmiercią gwałtowną z rąk katów niemieckich. Jak wielką była śmiertelność wśród jeńców wojennych w tut. obozie niemieckim świadczy również fakt, iż z pośród 40.000 początkowo zdrowych jeńców, zmarło w ciągu niespełna 2 lat około 12.000 chłopa. Morzono jeńców głodem, lub, jak to się obecnie potwierdza, ohydnie mordowano.

Reklama

Trupy jeńców wojennych (Anglików) przetransportowane zostaną nie do Anglji, jak początkowo pisaliśmy lecz na centralny cmentarz w Poznaniu, aby zaoszczędzić przybywającym odwiedzać groby Anglikom zbyteczne rozjazdy do poszczególnych, rozsianych w byłym zaborze pruskim cmentarzy wojennych.

Pasek się znów rozpoczyna.

To niecne rzemiosło, które przez cały czas wojenny i powojenny napsuło dużo krwi i spotęgowało wzrost kosztów utrzymania do przerażających sum, zamarło ku ogólnemu zadowoleniu z chwilą wprowadzenia złotego. Paskarze nasi ponieśli bowiem straszną porażkę, a szczególnie nasi pokątni eksporterzy towarów naszych zagranicę. Zdawało się, iż ten niecny zawód zaśnie na wieki. Tak jednak nie jest. W ostatnim czasie pojawiają się na rynku jakieś podejrzane osoby, wykupujące prze- ważnie nabiał po cenach wygórowanych tj. umyślnie podbijają ceny. Eksporterzy ci pochodzą przeważnie jak zwykle z okolicy Czerska. Widocznie wywóz tych artykułów do W. M. Gdańska się znów opłaca. Niestety patrzy się tym handlarzom rzetelnie na palce nie tylko ze strony władz bezpieczeństwa lecz i ze strony publiczności.

Reklama

Leśno, pow. Chojnice.

W ubiegłą niedzielę, dnia 20 bm. odbył się w tutejszym kościele parafjalnym odpust Podniesienia Krzyża św. Pomimo niepogody zebrało się licznie wiernych tak miejscowych jak i pozamiejscowych, w ostatnim tego roku odpuście. Główne nabożeństwo rozpoczęło się o godz. 11 i pół. Po nabożeństwie wygłosił wzniosłe kazanie ks, kanonik z Ameryki, bawiący obecnie w Kościerzynie.

Tak jak dawniej tak i teraz zachodzą starcia pomiędzy byłym kościelnym i niedoszłym organistą. Zachodzą nawet w kościele różne na ogół źle świadczące zajścia. Dowód tego mieliśmy teraz w odpust gdy jeden drugiego wyzywał od gochów itp., że organista z kościelnym bardzo smutny a pogardy godny obraz zebranym wiernym od siebie dali. Zalecałoby się obydwom panom aby na przyszły odpust się po godzili, a dla zebranych służyli lepszym przykładem.

Reklama

Nadmienia się, że pomimo niepogody znalazło się na rynku kilku rzeźników z wyrobami, jak i piekarzy z pieczywem. Z rzeźników byli obecni p. W. i p. L. z Brus. Jednakże interesu się dużo nie zrobiło, ponieważ ludność tutejsza przeważnie zaopatrzy się, idąc na odpust, już w domu.

Natomiast zrobili świetny interes tutejsi oberżyści gdyż nie było można się do bufetu dostać.

Ku ogólnej uwadze. Bardzo często słyszy się między Polakami posługiwanie się językiem niemieckim. Jest to bardzo niepochlebne postępowanie, gdyż znaczy to tyle, jak zapieranie się swego polskiego pochodzenia, co praktykowano przez zdrajców naszej narodowości za czasów zaborczych. Gorzej jednak jeszcze przedstawia się sprawa, o ile osoba, posługująca się tą niemczyzną, jest na stanowisku urzę- dnika. Niedawno jak pisano w naszej gazecie o pewnym urzędniku polskim, który śmiał publicznie się wyrazić w języku niemieckim „Kamin ist doch pol- nisch?”. Podobny wypadek zaszedł znów wczoraj, gdzie dwóch stojących wspólnie urzędników w mundurach, rozmawiało między sobą po niemiecku. Jakie wrażenie to robi na Polaków z jednej a na Niemców z drugiej strony, można sobie łatwo zobrazować. W przyszłości będziemy wypadki takie, z wymienieniem nazwisk odnośnych osób, podawać pod pręgierz opinji publicznej. Chyba wtenczas znajdzie się więcej poszanowania dla własnego języka a szczególnie u tych, którzy z racji swego stanowiska winni przyświecać dobrym przykładem.

Reklama

Strzelanina. W piątek wieczorem doszło do strzelaniny z rewolweru na placu Królowej Jadwigi, czego sprawcą był znany tu kupczyk żydowski zatrudniony w składzie wełny przy placu Królowej Jadwigi. „Aj waj gwałt" był rzekomo powodem do użycia broni palnej, w którym sobie ów żyd znajdować!" bo przeciwnik jego Polak p. Z. trzymać laskę w ręce co było gefärlich bardzo, na nerwowoszczowy system naszych żydowskie polaki. Po drugie co sobie taki goj rozumieć napastować na mniejszoszczowe spokojne obrzygatele żydowski, który woli zastrzelać polskiego gój niż dacz sobi od niego robić zarzut. Rzecz bowiem miała się coś w tem pojęciu. Otóż ów żyd pożyczył swego czasu p. Z 7,00 złotych, których ten ostatni nie mógł oddać. Co robiąc żyd, włazi do chałupy p. Z. i zabiera mu bez tegoż wiedzy pierścionek. Pan Z. dowiedziawszy się o tem, spotykając żyda, bierze go do nogi za jego bezczelność, bo ostatecznie mógł był otwarcie przybyć a odebrałby swoje 7,00 złotych. W dodatku stał się żydziak do tego stopnia bezczelnym na ulicy wobec p. Z., iż tenże wylakierował mu rzetelnie uszy. Żyd zaś in höceste Lebensgefahr wydobył rewolwer i dał do p Z. dwa strzały które jednak chybiły. Potem rzucił gdzieś broń. Wobec władzy bezpieczeństwa tłumaczył się niewinny żydek, że to nie być rewolwer coby można zastrzelić, tylko taki co się dzieci z nim bawić. Jak to żyd zdobędzie się na dobrą wymówkę. Ciekawe jest tylko to, dlaczego rzucił ową strzelbę o ile ona faktycznie była taka jaką „dzieci" się bawią.

Reklama

Życie coraz bardziej zamiera!

Gdziekolwiek się tylko obrócić, wszędzie świeci pustkami. Na ulicach, w sklepach, lokalach ect. nie ma najmniejszego ruchu. Panuje wszędzie wielkie przygnębienie Kupiec, właściciel lokalu z największą uprzejmością obsłużyłby klijenta - niestety żaden się nie pojawia. Ten ostatni zaś chętnie dałby zarobić tym pierwszym, lecz nie może, bo płótno w kieszeni, żołądek skurczony itd. Tak więc ogląda się jeden na drugiego nie mając drogi wyjścia. Podatki nas zjedzą z duszą i z ciałem a tu w dodatku wymaga się jeszcze coraz to większych ofiar. Nikt jednak nie pyta skąd brać. Ma się zarobić! Ale kiedy nikt nie może płacić! Po drugie pracy nie ma, bo kosztuje ona pieniądze a tych nikt nie ma. Znaleźliśmy się ogólnie w krytycznej sytuacji. Nie można pozwolić sobie choć na najmniejszą rozrywkę raz przez miesiąc, na jaką dawniej można było pozwolić sobie codziennie, tj. na wypicie szklaneczki piwa i zapalenia cygarka po całodziennej pracy. Mógł to dawniej sobie każdy robotnik pozwolić. Dziś nie ma na to inteligent. To też dawniej pracował ten pieniądz szedł z ręki w rękę. Dziś, jakby pieniędzy nie było, choć rzekomo mają być. Gdzie one są, co robią? Rozwiązanie leży w tem, iż nie daje się obywatelom możności należytego zarobkowania, skutkiem czego nie może obywatelstwo wzajemnie popierać się w handlu. O ile się coś kupuje, to na kredyt a o oddaniu gotówki nie ma mowy, bo skąd ją wziąć o ile jej nie ma. Zarobiłby poszczególny robotnik należycie, dałby on i zarobić kupcowi, tenże fabrykantowi, rolnikom, no i w reszcie rzemieślnikowi i to koło chodziłoby wciąż za pomocą tego wzajemnego popierania się. Niestety tak u nas nie jest i się na to jakoś nie zanosi.

Reklama

Straszne odkrycie. Pogrzebany w letargu. W grobowcu rodziny Wróblewskich z Brus dokonano w ub. czwartek strasznego, dreszczem przejmującego odkrycia Oto w dniu tym chowano do grobowca rodzinnego zwłoki 57-letniej s. p. Józefy z Krefftów Wróblewskiej, przyczem okazało się, że zmarły przed dwoma laty mąż nieboszczki śp. Wróblewski pochowany został w letargu jako żywy trup.

Mianowice przy otwarciu grobowca oczom obecnych przestawił się niezwykły obraz, każący się domyślać, iż tu przed dwoma laty rozegrał się straszliwy dramat żywcem pogrzebanego człowieka, walczącego po przebudzeniu z letargu w zamkniętej trumnie ze śmiercią Trumna przewrócona była w bok, a z bocznej szczeliny wychylało się lewe ramie i lewa noga. Ogólne położenie wskazuje na to, że po przebudzeniu się z letargu ś.p. Wróblewskiego usiłował on wydostać się z trumny, ruszając się gwałtownie, przyczem trumna przewróciła się w bok i częściowo odchodziło wieko. Jednakże osłabionemu długim letargiem zabrakło sił lub też wskutek braku powietrza nastąpiło uduszenie a tylko ostatnim konwulsyjnym odruchem ręka i noga dostały się w opisane położenie.

Reklama

Odkrycie to wywołało niebywałą sensację i pogrążyła w nieopisanej boleści krewnych tak tragicznie zmarłego. Scena, jaka się rozgrywała przy otwartym grobie, jest nie do opisania.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/09/2025 09:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości