W szkołach średnich nie odbyły się w tym roku studniówki. Czy w placówkach będą organizowane bale, na których będą bawić się tegoroczni absolwenci? Sprawdziliśmy, co na ten temat sądzą dyrektorzy i czy w którejś ze szkół jest taki zamysł.
W szkołach średnich nie odbyły się w tym roku studniówki. Czy w placówkach będą organizowane bale, na których będą bawić się tegoroczni absolwenci? Sprawdziliśmy, co na ten temat sądzą dyrektorzy i czy w którejś ze szkół jest taki zamysł.
Obecny rok szkolny był bardzo nietypowy dla uczniów. Lekcje odbywały się na odległość, nie można było jeździć też na wycieczki, nie odbyły się także studniówki. Maturzyści pierwszy raz od wielu lat zasiedli do matur bez odtańczenia poloneza na balu. Teraz obostrzenia zostały poluzowane. Czy w związku z tym w placówkach planuje się organizować bale pomaturalne? – Nic mi o tym nie wiadomo – mówi dyrektor Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach Tomasz Kutela. Na organizację balu niechętnie zapatrują się też niektórzy uczniowie. – Od dłuższego czasu nie było o tym mowy. Niedawno wszyscy skończyli szkołę, więc niewiele osób byłoby moim zdaniem chętnych – uważa absolwent, który miał organizować studniówkę w jednej ze szkół.
Pandemia ich okradła
W KLO w Brusach była w tym roku jedna klasa maturalna, do której uczęszczało 30 uczniów. O tym, aby chcieli zorganizować bal pomaturalny, nic nie wiadomo. – Nikt z uczniów się ze mną nie kontaktował w tej sprawie, wychowawczyni też nic na ten temat nie mówiła. Rozmawiałem z absolwentami, ponieważ mieliśmy takie spotkanie na koniec roku szkolnego, ale o balu maturalnym nie było mowy – mówi dyrektor.
Sam nie pamięta sytuacji, by studniówka nie była zorganizowana. Zaznacza jednak, że w tym roku szkolnym sporo rzeczy wydarzyło się pierwszy raz w historii. – Po rozmowie z uczniami nasunęła się taka myśl, że pandemia ich troszkę okradła. Nie było ani studniówki, ani przygotowań do matury, ani integracji społecznej czy w nauce – dodaje. Jego zdaniem trudno byłoby zorganizować imprezę teraz czy w wakacje, bo każdy z absolwentów ma sporo innych zajęć. – Chciałem uroczyście zakończyć naukę w szkole i zrobiliśmy takie spotkanie. Musiało być to zorganizowane bardzo wcześnie, zaraz po maturze, bo część uczniów już pracowała lub miała inne zajęcia – mówi. Zapewnia jednak, że gdyby tylko ze strony absolwentów wyszła taka inicjatywa, to szkoła byłaby gotowa pomóc w jej realizacji.
Zaległej studniówki nie będzie
Także w Zespole Szkół w Malachinie nie ma takich planów. – Mieliśmy bardzo małą grupę, tylko 22 uczniów, i ten temat rozszedł się po kościach. Trwają jeszcze egzaminy zawodowe, w których ci uczniowie uczestniczą i nie mieliśmy planów, by taki bal organizować – wyjaśnia Elwira Bieszke. W ZS też zorganizowano spotkanie dla absolwentów, jednak odbyło się ono bez tańców. – Sama ze swoich czasów pamiętam, że po egzaminie dojrzałości organizowane były bale maturalne, ale u nas zwyczajowo robi się tylko studniówki – dodaje dyrektorka.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 17 czerwca 2021, nr 24/990.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!