Reklama

Porzucony samochód pod Netto w centrum Chojnic. Straż Miejska wyjaśnia, co można zrobić w takiej sytuacji

Do redakcji Czasu Chojnic zadzwonił Czytelnik, który zwrócił uwagę na samochód od wielu miesięcy blokujący miejsce parkingowe pod Netto w centrum miasta. Poprosiliśmy o komentarz komendanta chojnickiej Straży Miejskiej Jarosława Piechowskiego, aby wyjaśnić, jakie działania mogą zostać podjęte w takich przypadkach.

Jak wyjaśnia komendant, problem porzucanych pojazdów nie jest zjawiskiem nowym, ale – wbrew pozorom – nie należy do prostych.

— Problem nie jest tak jednoznaczny, jak może się wydawać. Kwestie prawne związane są przede wszystkim z klasyfikacją terenu. Jeżeli mamy do czynienia z drogą publiczną, strefą ruchu czy strefą zamieszkania, sytuacja jest w miarę czytelna. Dużo trudniej jest na terenach prywatnych lub tych należących do miasta, ale niebędących drogami publicznymi — tłumaczy Jarosław Piechowski.

Reklama

Jak dodaje, sprawa samochodu stojącego pod Netto jest Straży Miejskiej znana i trwają działania zmierzające do jego usunięcia.

— W tym przypadku nie opieramy się wyłącznie na przepisach prawa o ruchu drogowym. Działamy w imieniu właściciela terenu, czyli Gminy Miejskiej Chojnice, by doprowadzić do tego, aby pojazd zniknął z parkingu — wyjaśnia komendant.

Jednym z problemów jest ustalenie właściciela pojazdu. Choć istnieją bazy danych, nie zawsze łatwo jest dotrzeć do aktualnego miejsca pobytu właściciela, a doprowadzenie do usunięcia auta bywa procesem długotrwałym.

Reklama

— Zdarza się, że odnalezienie właściciela jest skomplikowane, a samo nakłonienie do usunięcia pojazdu to jeszcze trudniejsze zadanie. Mimo to podejmujemy wszystkie działania, by takie sprawy kończyły się pozytywnie — podkreśla Jarosław Piechowski.

Komendant zachęca również mieszkańców do zgłaszania podobnych sytuacji, bo przypadek z parkingu pod Netto nie jest odosobniony.

— Tych zgłoszeń mamy kilka rocznie i współpracujemy zarówno z mieszkańcami, jak i policją. Nie każdy musi wiedzieć, czy dany teren jest drogą publiczną. Widząc znaki czy parking, wiele osób zakłada, że obowiązuje tam prawo o ruchu drogowym, ale nie zawsze tak jest. Dlatego najlepiej zgłaszać takie sprawy do Straży Miejskiej lub policji — dodaje.

Reklama

Straż Miejska zapewnia, że będzie prowadzić działania, aby problem porzuconych „wraków” w przestrzeni publicznej był stopniowo eliminowany.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości