Mieszkańcy Czarnoszyc od wielu lat apelują o poprawę bezpieczeństwa na drodze powiatowej przebiegającej przez ich wieś. Brak chodnika i nawet utwardzonego pobocza sprawia, że dzieci idące codziennie na autobus szkolny poruszają się jezdnią wśród samochodów. W podobnej sytuacji są osoby starsze, które chcą dotrzeć do lekarza czy autobusu do miasta.
– To nie są wyjątkowe sytuacje, to nasza codzienność – mówi sołtys Sylwia Sukowska.
W lipcu 2024 roku Zebranie Wiejskie w Czarnoszycach podjęło uchwałę w sprawie poprawy bezpieczeństwa na drodze. We wrześniu tego samego roku Starostwo Powiatowe w Człuchowie obiecało konkretne działania: przesunięcie znaków „teren zabudowany”, wprowadzenie ograniczenia prędkości do 40 km/h na całej długości wsi oraz analizę wyznaczenia pasa ruchu dla pieszych.
Jednak – jak podkreślają mieszkańcy – minął rok i nic się nie zmieniło. Na początku września 2025 roku sołtys ponownie skierowała pismo do Starostwa. Od tego czasu minęły już dwa tygodnie i wciąż brak odpowiedzi.
– Codziennie patrzę, jak dzieci idą na autobus po jezdni. Codziennie boję się, że wydarzy się coś złego. Od wielu lat prosimy o bezpieczeństwo, a wciąż dostajemy tylko obietnice – dodaje sołtys Czarnoszyc.
Mieszkańcy nie chcą czekać na tragedię, by ktoś wreszcie zareagował. Dlatego apelują do mediów, aby zainteresowały się problemem i przyjechały do wsi. Ich zdaniem obecność dziennikarzy może wreszcie zmobilizować odpowiedzialne instytucje do podjęcia realnych działań.
Sołtys podkreśla, że cała korespondencja ze Starostwem Powiatowym w Człuchowie jest dostępna do wglądu i dokumentuje wieloletnie starania mieszkańców.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze