Reklama

Skąd te ciemności na Sępoleńskiej?

Dziennikarz Czasu Chojnic jadąc kilka dni temu wieczorem ulicą Sępoleńską od Brzozowej w stronę "ronda Solidarności" zauważył, że nie palą się lampy uliczne.

Sytuacja powtórzyła się znowu wczoraj wieczorem. Była o tyle niebezpieczna, że przy skręcie z ronda na Sępoleńską nie było kompletnie widać przejścia dla pieszych.

Zapytaliśmy w Urzędzie Miejskim o tę sprawę.

- Zaraz wrzucimy to na platformę do Enei celem sprawdzenia. Dziękuję za sygnał, bo nie spotkałem się jeszcze z tym problemem – mówi Jarosław Rekowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej chojnickiego ratusza.

Sprawą lamp ulicznych zajmuje się firma Enea Oświetlenie. Ma ona swoich konserwatorów – kolejne firmy zewnętrzne. W przypadku awarii informację o niej wrzuca się na specjalny portal. Potem pozostaje tylko czekać na przyjęcie zgłoszenia i informację o powodach braku światła i terminach usunięcia usterek. Kontakt ratusza z Eneą jest obecnie już tylko bezosobowy i bez możliwości natychmiastowego, telefonicznego kontaktu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/09/2024 17:48
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zak32 2024-09-10 20:30:08

    To oni czekają na sygnały a jak ich nie ma to co robią ? Może by zaczęli kontrolować co i jak ? Na towarowej też już się nie palą ze dwie lampy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości