Mieszkańcy bloku przy ulicy Pocztowej 13 w Chojnicach zmagają się z problemem przepełnionego i rzadko opróżnianego śmietnika, który znajduje się bezpośrednio pod ich oknami. Wiceburmistrz miasta zapowiedział już interwencję administracyjną oraz zmianę umów z dzierżawcami.
Sprawa dotyczy podwórza przy ulicy Pocztowej 13. Lokatorzy zgłaszają, że zmagają się z wysypiskiem odpadów tuż pod swoimi oknami. Przepełnione kontenery, śmieci porozrzucane na ziemi wokół pojemników i odór to codzienność, z którą ludzie walczą od miesięcy. Z lokalizacji korzystają zarówno mieszkańcy, jak i pobliskie firmy. Do tej pory nikomu nie udało się skutecznie wyegzekwować dbania o czystość w tym miejscu. Sytuacja stała się niebezpieczna zimą, kiedy w wiacie wybuchł pożar. Choć pogorzelisko częściowo uprzątnięto, problem bałaganu szybko powrócił.
To, co dzieje się pod naszymi oknami, to katastrofa i wielki strach – relacjonuje lokatorka.
Reklama
Władze miasta znają trudną sytuację na zapleczu ulicy Pocztowej. Wiceburmistrz Chojnic, Adam Kopczyński, przyznaje, że problem dotyczy wszystkich grup korzystających z tej konkretnej wiaty śmietnikowej. Samorząd musiał już kilkukrotnie finansować wywóz zalegających tam stert odpadów z własnego budżetu, ponieważ dotychczasowe procedury zawiodły.
Zapisy w umowach z przedsiębiorcami nie pozwalają nam skutecznie wyegzekwować ładu, dlatego zmienimy te dokumenty w taki sposób, by jasno rozdzielić obowiązki między firmy a lokatorów – deklaruje wiceburmistrz.
Reklama
Urzędnicy zwracają również uwagę, że sami mieszkańcy często nie zamykają wiaty i unikają segregacji śmieci, co wymusza podjęcie zdecydowanych działań administracyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze