Józef Kołak poruszył na sesji temat parkingu przy urzędzie gminy i starostwie. Zgodnie z jego pomysłem po godzinach pracy urzędów miejsce miałoby być udostępniane mieszkańcom.
Józef Kołak poruszył na sesji temat parkingu przy urzędzie gminy i starostwie. Zgodnie z jego pomysłem po godzinach pracy urzędów miejsce miałoby być udostępniane mieszkańcom.
Temat parkingu był poruszany na ostatniej sesji Rady Gminy w Chojnicach. Zdaniem Józefa Kołaka można by przeanalizować możliwość zmiany warunków korzystania z przestrzeni, którą teraz zarządza zewnętrzna firma. – Parking jest płatny cały czas, a urzędy mają określone godziny pracy. Można zastanowić się, czy na przykład dla mieszkańców nie zrobić możliwości parkowania poza tymi godzinami, chociażby od 17.00 do 6.30, gdy to nie kolidowałoby z pracą urzędów – sugerował. Dodał, że w innych miejscach praktyką jest, że np. w weekendy i święta opłat nie ma.
Firma też chce zarobić
W odpowiedzi wójt stwierdził, że terenem zarządza ogólnopolska firma, która poczyniła pewne inwestycje i też chce „z czegoś żyć” i na czymś zarabiać. – Głównym celem było odblokowanie parkingu oraz rotacja na tych miejscach – i to się udało. Ale z drugiej strony, jeżeli ceny zniechęcają, a w weekendy parking jest pusty, to też musimy tu jakoś rolę społeczną spełnić – zastanawiał się Zbigniew Szczepański. Obiecał omówić temat z władzami powiatu.
Mogą porozmawiać
Teren parkingu został wydzierżawiony zewnętrznej firmie, która obecnie ustala zasady korzystania z niego. Temat pilotuje wicestarosta Mariusz Paluch. Jak mówi, żadne oficjalne rozmowy z władzami gminy w tej sprawie jeszcze się nie odbyły. – Znam sprawę tylko z doniesień medialnych. Podobnie z doniesień słyszałem, że wybiera się do mnie grupa mieszkańców, która chciałaby wykupić miejsca poza godzinami pracy w formie abonamentu. Jeżeli się zgłoszą, to odbędzie się spotkanie z dzierżawcą i omówimy te sprawy. Firma podchodzi do różnych kwestii elastycznie – zapewnia wicestarosta. Dodaje, że starostwo oddało w dzierżawę teren, gdyż wcześniej na organizację parkingu miało przeznaczone wspólnie z gminą 250 tys. zł, a przy obecnym rozwiązaniu nie ponosi kosztów. Te za to miała już firma, która za sam parkometr zapłaciła 45 tys. zł.
Słyszałem, że wybiera się do mnie grupa mieszkańców, która chciałaby wykupić miejsca
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 23 lipca 2020, nr 30/943.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!