W czwartek wieczorem odbyło się nadzwyczajne zebranie wiejskie w Klaskawie. Sołtys zwołał je po tym, jak część mieszkańców Strugi złożyła w urzędzie wniosek o odłączenie ich wioski od sołectwa.
W czwartek wieczorem odbyło się nadzwyczajne zebranie wiejskie w Klaskawie. Sołtys zwołał je po tym, jak część mieszkańców Strugi złożyła w urzędzie wniosek o odłączenie ich wioski od sołectwa.
Inicjatorem podziału jest Henryk Ossowski. Mieszkaniec Strugi zebrał ponad 30 podpisów i złożył pismo w urzędzie. Część mieszkańców jego wsi uważa, że fundusz sołecki w całości jest wykorzystywany na potrzeby Klaskawy, a Struga nic nie dostaje.
Obrady miały burzliwy przebieg. Mieszkańcy są mocno skonfliktowani. Po zebraniu ruszyły konsultacje. Ludzie wypełniali ankiety, w których zakreślali, czy są za czy przeciw podziałowi sołectwa. 16 marca komisja z gminy będzie jeździła po mieszkańcach, którzy na zebranie nie przyszli i pozbiera ich deklaracje. Wyniki głosowania poznamy pod koniec marca. Jednak nie będą one wiążące. To będzie opinia dla rady miejskiej. O losach sołectwa radni przesądzą na sesji pod koniec kwietnia.
To nie pierwsza próba podziału sołectwa Klaskawa. Kilka lat temu od sołectwa została odłączona Mosna.
Więcej o zebraniu przeczytacie w czwartek 17 marca w „Czasie Chojnic”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!