W nocy z 17 na 18 marca w miejscowości Lipki Dolne w gminie Czersk doszło do pożaru, który doszczętnie strawił budynek gospodarczy oraz wiatę garażową należące do rodziny Eweliny Szum. Choć w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, straty materialne są ogromne. Sąsiedzi i bliscy postanowili zorganizować zbiórkę, by pomóc rodzinie odbudować to, co utracili.
Spalony budynek nie był jedynie zwykłym pomieszczeniem gospodarczym – znajdowało się w nim wiele sprzętów niezbędnych do codziennej pracy i utrzymania rodziny. Spłonęły między innymi spawarka, wiertarki, piły, frezarka, ostrzałki do noży i łańcuchów, pompa do wody oraz rowery. Ogień pochłonął także cały opał na zimę oraz nową kuchnię, która miała wkrótce trafić do domu i stać się miejscem rozwijania talentów kulinarnych jednego z synów.
To wszystko było nie tylko codziennym wyposażeniem, ale też źródłem dochodu i wsparciem w utrzymaniu rodziny. Jakby tego było mało, tragedia zbiegła się w czasie z poważnymi problemami zdrowotnymi jednego z członków rodziny. Kosztowne wizyty lekarskie i diagnostyka medyczna pochłaniają dodatkowe środki, których teraz, po stracie całego dobytku, dramatycznie brakuje.
Do pożaru doszło w nocy, a pierwsze zastępy straży pożarnej pojawiły się na miejscu już o godzinie 3:31. W akcji ratowniczej uczestniczyło aż sześć jednostek straży pożarnej z Chojnic, Czerska, Łęga, Będźmierowic oraz Złego Mięsa. Pożar zagrażał pobliskim domom, jednak strażakom udało się go opanować, zanim rozprzestrzenił się na inne budynki.
Mimo starań budynku gospodarczego nie udało się uratować. Drewniana konstrukcja spłonęła doszczętnie, a rodzina straciła nie tylko sprzęty, ale też poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa.
Sąsiedzi postanowili wesprzeć rodzinę Eweliny Szum i zorganizowali zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Zebrane środki mają pomóc w zakupie garażu blaszanego, podstawowych narzędzi oraz opału, który również został utracony w pożarze.
Każdy, kto chce okazać wsparcie, może dokonać wpłaty na zbiórkę dostępną pod adresem: zrzutka.pl/c2m685.
Organizatorzy podkreślają, że rodzina zawsze chętnie pomagała innym – teraz sama potrzebuje wsparcia. Nawet najmniejsza pomoc może sprawić, że Ewelina i jej bliscy szybciej staną na nogi po tej tragicznej nocy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze