Bartosz Raszke poinformował wójta o zamiarze rezygnacji z funkcji sołtysa Lotynia. Będzie ją jednak pełnił do najbliższego zebrania wiejskiego.
Bartosz Raszke poinformował wójta o zamiarze rezygnacji z funkcji sołtysa Lotynia. Będzie ją jednak pełnił do najbliższego zebrania wiejskiego.
Na ostatniej naradzie sołtysów wójt powiedział, że jeden z nich, Bartosz Raszke, poinformował go o rezygnacji z funkcji. Do tej pory zarządzał on sołectwem Lotyń. Skąd taka decyzja? – Podjąłem ją z powodów osobistych, a właściwie zawodowych. Z powodu natłoku spraw brakuje czasu, by jeszcze sprawować funkcję sołtysa. Stwierdziłem, że jeżeli coś ma się odbywać kosztem czegoś, to nie powinno to tak wyglądać – tłumaczy pan Bartosz. Jak dodaje, zgodził się jednak pełnić tę funkcję do czasu zebrania wiejskiego. – To jest moja dżentelmeńska umowa z wójtem, że kiedy będzie już znany termin zebrania wiejskiego, to na miesiąc wcześniej złożę formalną rezygnację. To dlatego, by w czasach pandemii nie powstała konieczność zwoływania dodatkowego zebrania wiejskiego – dodaje sołtys Lotynia.
Rezygnacja sołtysa powoduje konieczność wyborów. W związku z tym na przyszłorocznym zebraniu mieszkańcy wybiorą więc nowego sołtysa. Seria zebrań wiejskich, przynajmniej teoretycznie, będzie się musiała zakończyć do 29 kwietnia. Bartosz Raszke był sołtysem od 2019 roku. Zastąpił Arkadiusza Kubczaka, który nie wystartował w wyborach z powodu podjęcia pracy za granicą.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 16 grudnia 2021, nr 50/1016.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!