Reklama

Sylwester 1925 w Chojnicach. Tłumy na balu Towarzystwa Podoficerów Rezerwy

Tłumy gości, bogato udekorowana sala hotelu Centralnego i zabawa trwająca do samego rana – tak wyglądał bal sylwestrowy Towarzystwa Podoficerów Rezerwy w Chojnicach, opisany na łamach „Dziennika Pomorskiego” dokładnie sto lat temu. Organizatorzy zadbali nie tylko o oprawę, ale także o niespodzianki, które wywoływały salwy śmiechu wśród uczestników

Zebranie kupców.

Wczoraj wieczorem o godz. 8 odbyło się w lokalu p. Kaletty zebranie członków obydwu istniejących tu towarzystw kupieckich w sprawie trudnego położenia, wytworzonego przez ostatni spadek złotego.

Przewodniczącym

Zebranie zagaił p. Kaletta. Przewodniczącym zebrania wybrano p. dyr. Schlonskiego. Referat wygłosił p. Rasch. W dyskusji przemawiał szereg kupców. Zebrani ubolewali nad obecnym stanem kupiectwa, wytworzonym nagłą zmianą waluty. Kalkulacja cen nastręcza bardzo wiele trudności; kupiec otrzymuje od dostawców rachunki za towary w dolarach, guldenach lub frankach złotych, sam zaś sprzedawać musi w złotych. Kupiec w czasach dzisiejszych nie może liczyć na zysk, lecz musi się starać o to, ażeby sprzedany towar móc za tę samą cenę odkupić. Kupiec świadom jest obecnego trudnego położenia społeczeństwa, z drugiej zaś strony dbać musi o utrzymanie swego warsztatu pracy.

Reklama

Zebrani postanowili utrzymać ceny obecne i na dal i wstrzymać się od dalszej podwyżki. Z tego wszystkiego wynika, że ceny w składach chojnickich są normalne i bynajmniej nie przewyższają cen winnych miastach.

Znalezione przedmioty. Znaleziono następujące przedmioty: 1) klucz, 2) parę damskich rękawiczek, 3) książkę do nabożeństwa, 4) różaniec, 5) mufe, 6) psa (do odebrania u p. B. Małkowskiego, ul. Dworcowa 13).

Powyższe przedmioty można odebrać w Ratuszu, pokój nr. 2.

 

Kamień, pow. sępoleński. (Zaginięcie listonosza) Zaginął tu listowy Piotr Gierszewski. Udał się on był na kółku na początku miesiąca stąd do matki swej mieszkającej w Koślince pod Tucholą. W Koślińce był i wyjechał znowu do Kamienia, lecz nie przybył. Wszystkie poszukiwania za zaginionym okazały się daremnemi. Być może, że usunięto go ze świata w drodze powrotnej przez zbrodnię. Podjął on był krótko przedtem swą pensję miesięczną, którą miał przy sobie. G. był kawalerem.

Reklama

Noc sylwestrowa w Chojnicach minęła względnie spokojnie. Z uderzeniem godziny dwunastej rozbrzmiały okrzyki na powitanie Nowego Roku. Największy ruch był w rynku i w ulicach przyległych.

W lokalach restauracyjnych było rojno i gwarno. Bawiono się wesoło i tańczono w hotelu p. Kaletty, w hotelu Centralnym, w hotelu p. Czarneckiego, w hotelu p. Engla i w Nowej Ameryce.

Hałasy i krzyki trwały do godz. 2 po północy, poczem zapanował spokój.

Z różnych miast donoszą o zwykłym przebiegu nocy sylwestrowej. Natomiast w Poznaniu odbyły się wielkie awantury. Gawiedź pijanych i rozwydrzonych niedorostków wybiła okna wystawne w niektórych składach i rabowała towary.

Reklama

Policja dokonała wielu aresztowań.

Plaga szczurów. W mieście naszem szkodliwe te gryziaki tak się rozmnożyły, że stanowią istną plagę. W niektórych domostwach śródmieścia żyją one w wielkich gromadach i minują budynki z wielką szkodą dla właścicieli. Jak wiadomo, szczur jest rozsadnikiem wszelkich chorób zakaźnych, jak na przykład cholery, dżumy i t. p. i szczególnie w gorących miesiącach lata może być groźnym dla zdrowia ludzkiego. Część naszych właścicieli budynków wydaje rocznie znaczne sumy na zakup trucizny, lecz walka taka, o ile nie jest masowa i ogólna, nie tamuje niebezpieczeństwa, ponieważ w jednym budynku wytępione szczury przenoszą się znowu z budynków sąsiednich.

Reklama

Bal sylwestrowy Tow. Podoficerów Rezerwy odbył się 31. XII. u. r. w bardzo ładnie udekorowanej sali hotelu Centralnego". Udział gości był bardzo liczny, to też bawiono się wyśmienicie do rana.
Zaznaczyć wypada, że komitet zabawowy zgotował wiele niespodzianek m. innemi przyjechał Pat i Patachon, którzy wywołali burze śmiechu wśród publiczności nagradzającej komików oklaskami.

Swornegacie, pow. chojnicki. (Przedstawienie). W drugie święto Bożego Narodzenia występowało miejscowe kółko śpiewackie, którego dyrygentem jest p. Fr. Dorawa z przedstawieniem teatralnem na sali p. Błędzkiego. Początek było godzinie 7-mej wieczorem. Odegrano jednoaktową sztukę: „Szpital warjatów. Przedstawienie wywołało wśród publiczności wesołość, bo przedstawiano rzecz pełną humoru. Po skończonym teatrze jeden z amatorów wystąpił z bardzo interesującym monologiem, który wywołał nowe fale śmiechów.

Reklama

Na zakończenie odbyła się zabawa taneczna. Licznie zebrana młodzież, bawiła się ochoczo i wesoło.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości