Protest rolników jednak także w Chojnicach. Pierwotnie plany organizacji rolniczych nie zakładały protestów w naszym mieście. Doszło jednak do ich zmiany.
- Nikt o tym nie wiedział. Wszystko odbyło się z totalnego zaskoczenia. Ani media, ani policja. To było załatwione bardzo po cichu – mówi Janusz Bieliński, organizator rolniczych protestów. - Ruszamy w miasto, całe miasto jest już zablokowane. Rolnicy właśnie wyjeżdżają na miasto. Będą zablokowane wszystkie ulice. Traktory będą wszędzie – po 8–10 traktorów na każdej ulicy.
Póki co protest polega na powolnym przejeździe traktorami przez Chojnice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze