Dziś burmistrz Czerska oficjalnie odpowiedział na rezygnację sołtysa Rytla. Czerski ratusz wystosował oświadczenie. Publikujemy treść obu pism w całości.
Dziś burmistrz Czerska oficjalnie odpowiedział na rezygnację sołtysa Rytla. Czerski ratusz wystosował oświadczenie. Publikujemy treść obu pism w całości.
LIST SOŁTYSA ŁUKASZA OSSOWSKIEGO (z 7.03):
Drodzy Mieszkańcy Sołectwa Rytel,
Dzisiaj złożyłem rezygnację z funkcji sołtysa Rytla. Wiem, że dla wielu z Was jest to zaskakująca decyzja. Jestem człowiekiem odpornym, który niejedno w życiu przeszedł. Potrafię się mierzyć z trudnościami, bo miałem ich na swojej drodze sporo. Żadna z tych trudności nigdy mnie nie złamała, także dramatyczny wypadek samochodowy, po którym długo dochodziłem do zdrowia. Każdy jednak ma granicę swojej wytrzymałości, poza którą jego działanie traci sens. Stąd ta decyzja.
Być może jestem z innej gliny i nie pasuję do hejterskiej rzeczywistości dnia dzisiejszego. Nie chcę udowadniać każdego dnia, że w swoich publicznych działaniach jestem uczciwym człowiekiem, że nie kieruję się prywatą, ani niskimi intencjami, jak przypisują mi to niektórzy nowi radni gminy Czersk.
Nie chcę tracić czasu i energii na walkę, która uwłacza mojej godności. Nie odnajduję się w przestrzeni publicznej, w której do aktywnych osób strzela się zza węgła, deprecjonuje każde działanie, rzuca potwarze i niszczy autorytet. To nie jest mój świat. Jest mi on z gruntu obcy. Nie tak wyobrażałem sobie zwykłą działalność na samym dole, w sołectwie. Boleśnie przekonałem się, jak bardzo moje ideały rozminęły się z rzeczywistością.
Zawsze traktowałem funkcję sołtysa jako służbę na rzecz mieszkańców i wierzę, że Wy także odbieraliście to w ten sposób. Kiedy decydowałem się po raz pierwszy kandydować na sołtysa, nawet nie przypuszczałem, z jak wielkim wyzwaniem będzie się to wiązało. Dramat nawałnicy z sierpnia 2017 roku postawił mnie w miejscu nie do wyobrażenia. Wówczas dane było mi poznać najpiękniejszą stronę ludzkiej natury – bezinteresowność, szczodrość i empatię. Za ten czas, za poznanych ludzi, za dobro i poświęcenie, które wówczas widziałem, będę Bogu wdzięczny do końca życia.
Dzisiaj proszę o zrozumienie mojej decyzji. Są w moim życiu wartości bezcenne. To moja rodzina, godność i uczciwość. Chcę te wartości chronić, bo nadają sens mojemu życiu. Nie interesują mnie stanowiska w radzie gminy, powiatu, województwa, czy jak sugeruje to jeden z radnych, posłowanie do Parlamentu Europejskiego. Nigdy o nic takiego nie zabiegałem, choć pojawiały się różne propozycje. Wszystkie zawsze odrzucałem. Z całą mocą jeszcze raz powtórzę – nie jestem politykiem.
Rezygnuję z funkcji sołtysa w przeświadczeniu, że Polska nie może tak dalej wyglądać. Nie może, bo za chwilę pozostanie z nas – jako narodu i wspólnoty – jedynie mierzwa, którą rozwiewać będzie wiatr historii. Stanie się tak, jeśli nie przyjdzie opamiętanie, jeśli nie przestaniemy się wytracać w tej niepojętej dla mnie skłonności do samozniszczenia. Tak nie może wyglądać Polska, którą wokół siebie tworzymy.
A teraz coś optymistycznego. Nie wyprowadzam się z Rytla. Pozostaję na miejscu. Nie zaszyję się w ciszy swojego domu. Będę aktywny tą aktywnością, którą znacie, będę kontynuował sprawy, które zacząłem, by nie zawieść ludzi, którzy mi zaufali. Będę to robił już nie jako sołtys, bo ten czas dobiegł końca, ale z innego miejsca. Siłą są organizacje pozarządowe i wśród nich widzę swoje miejsce. Będzie mi łatwiej mierzyć się stamtąd z nowymi pomysłami.
Będę także wspierał działania Komitetu ds. Powołania Gminy Rytel, bo jako mieszkańcy zasługujemy i mamy pełne podstawy, by zabiegać o przywrócenie gminy, którą nam kiedyś odgórnie zabrano. Będę wspierał te działania, pomimo zmasowanego ataku i kłamstw, jakie na ten temat są rozsiewane. O wszystkich swoich publicznych działaniach będę Was informował, a także zapraszał do współpracy. Być może nie tylko w Rytlu.
Bycie Waszym Sołtysem, było dla mnie wielkim zaszczytem. Dziękuję, że daliście mi tę szansę.
OŚWIADCZENIE BURMISTRZA PRZEMYSŁAWA BIESKA-TALEWSKIEGO (z 11.03):
Ze zdziwieniem przyjąłem informację o rezygnacji sołtysa Rytla i rady sołeckiej. Nie ukrywam, że żałuję, że tak się stało. Szanuję jednak decyzję Pana Łukasza Ossowskiego i dziękuję mu za dotychczasową pracę społeczną. Jestem pełen podziwu dla jego działań po nawałnicy w 2017 roku.
Obejmując funkcję burmistrza Czerska byłem przekonany, że uda się wspólnie wypracować rozwiązanie dotyczące funkcjonowania sołectwa Rytel w gminie Czersk. Rozpocząłem już, i będę kontynuował, działania mające na celu realizację wielu zadań na terenie sołectwa. Liczyłem na to, że będę miał czas i szanse, żeby je przeprowadzić. Niestety członkowie komitetu ds. przywrócenia Gminy Rytel zbyt wcześnie postanowili złożyć w ministerstwie wniosek prowadzący do podziału naszej gminy na dwie. Moim zdaniem należało poczekać na konsultacje społeczne z mieszkańcami.
W ostatnim czasie Pan Łukasz Ossowski występował publicznie jako sołtys oraz jako rzecznik komitetu ds. przywrócenia Gminy Rytel. Bardzo cenię i szanuję pracę Pana Łukasza na rzecz sołectwa. Jednak różnimy się w kwestii podziału naszej gminy. Jako burmistrz, czyli reprezentant wszystkich mieszkańców Gminy Czersk, jestem przeciwny dzieleniu naszego samorządu na dwie jednostki. Niebawem odbędą się konsultacje społecznie i mieszkańcy będą mogli w sposób rzetelny i obiektywny wypowiedzieć się w tej sprawie.
Chciałbym też zaapelować do mieszkańców sołectwa Rytel, i nie tylko do nich, o powściągliwość w sposobie wyrażania swoich opinii na różnego rodzaju forach internetowych. Jest wiele lepszych metod na pokazywanie swojej aktywności na rzecz sołectwa i zaangażowania w jego bieżącą działalność.
Fot. arch., Daniel Frymark
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!