Reklama

Arseniusz Finster: po 2029 nie będę ani burmistrzem, ani wiceburmistrzem

W dzisiejszym wydaniu „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł autorstwa burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera oraz jego dawnego oponenta politycznego, doktora Mariusza Brunki. Jak podkreśla Arseniusz Finster, wspólny tekst jest efektem rozmów o dwukadencyjności oraz o sposobie wybierania władz powiatowych.

Burmistrz przypomina, że od lat sprzeciwia się ograniczeniu liczby kadencji, podczas gdy Mariusz Brunka patrzy na tę kwestię bardziej przychylnie, choć obaj politycy znaleźli obszar, w którym ich poglądy się spotykają.

Według obu autorów ważnym krokiem byłoby wprowadzenie bezpośrednich wyborów starostów. Arseniusz Finster podkreśla, że mieszkańcy powiatów powinni mieć możliwość samodzielnego wskazywania osoby odpowiedzialnej za kierowanie powiatem, tak jak wybierają wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast.

Reklama

— Jeżeli już rozmawiamy o dwukadencyjności, to warto zastanowić się, jak rozszerzyć demokrację, a wybory bezpośrednie w powiatach byłyby jednym z takich rozwiązań — zauważa.

 

Burmistrz dodaje, że temat dwukadencyjności ma różne wymiary — polityczny, ideologiczny i praktyczny — czego dotyczy również wspólny tekst w „Rzeczpospolitej”. Zaznacza przy tym, że ceni sobie możliwość prowadzenia merytorycznej rozmowy z Mariuszem Brunką, z którym — mimo dawnych sporów — potrafi znaleźć wspólny język.

— Mam wielki honor, że potrafimy rozmawiać i działać ponad dawnymi podziałami — mówi Arseniusz Finster.

Reklama

W rozmowie pojawił się również temat planów na przyszłość. Oponenci burmistrza sugerują czasem, że sprzeciw wobec dwukadencyjności wynika z chęci pozostania na stanowisku jak najdłużej. Sam burmistrz odpowiada na to jednoznacznie:

— Bez względu na to, czy dwukadencyjność zostanie zniesiona, czy pozostanie, kończę swoją przygodę z urzędem burmistrza w kwietniu 2029 roku i nie będę kandydował na kolejną kadencję.

Dopytywany o możliwość objęcia funkcji zastępcy burmistrza, odpowiada zdecydowanie:

— Nie, to nie byłoby poważne. Po trzydziestu latach pracy na stanowisku burmistrza czas postawić grubą kreskę.

Reklama

Jak jednak dodaje, nie oznacza to rozstania z samorządem. Arseniusz Finster przyznaje, że realnie rozważa start w wyborach do powiatu po zakończeniu pracy w ratuszu.

— To deklaracja na dziś — podsumowuje.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości