Powiatowi radni chcą usunąć skutery wodne z Jeziora Charzykowskiego. Wnioski argumentują zachowaniem ciszy i bezpieczeństwem trenującej żeglarstwo młodzieży. Wicestarosta mówi, że nie ma szans na zakaz w tym roku.
Powiatowi radni chcą usunąć skutery wodne z Jeziora Charzykowskiego. Wnioski argumentują zachowaniem ciszy i bezpieczeństwem trenującej żeglarstwo młodzieży. Wicestarosta mówi, że nie ma szans na zakaz w tym roku.
Czym można legalnie wpłynąć na Jezioro Charzykowskie, określili radni powiatowi w 2009 roku. Zapisy te chcą teraz zmienić radni z trzech komisji w radzie powiatu. Pomysłodawczynią zmian jest przewodnicząca Komisji Edukacji, Sportu i Kultury radna Bożena Stępień. – Chodzi o ochronę młodzieży trenującej na jeziorze. Koledzy z innych komisji poparli nasz wniosek – mówi radna. Pomysł polega na całkowitym zakazie pływania po jeziorze skuterami wodnymi. Dodatkowym argumentem jest wytwarzany przez ich silniki hałas. – Do Charzyków przyjeżdżają ze skuterami z daleka. Część z nich specjalnie podpływa blisko plaży, by się pokazać. Dochodzi do niebezpiecznych sytuacji – opisuje mąż radnej Marek Stępień.
Wyjątkowo u nas można
Jezioro Charzykowskie jest wyjątkowe. Pomimo że leży na terenie Zaborskiego Parku Krajobrazowego, można pływać po nim skuterami i motorówkami. – W Charzykowach od początku istnienia ZPK mamy odstępstwo od przepisów – mówi kierownik parku Mariusz Grzempa. Kierownik do pomysłu zakazu odnosi się przychylnie. – Musimy zdecydować, w jakim kierunku rozwoju turystyki chcemy pójść. Jeżeli chcemy postawić na cichą turystykę, na przykład kajaki, to pomysł jest dobry – dodaje Mariusz Grzempa.
Przestrzegajmy prawo
Komandor Chojnickiego Klubu Żeglarskiego Krzysztof Pestka mówi, że nie ma nic przeciwko skuterom. – Nie mogą być jednak uciążliwe dla innych użytkowników akwenu – zastrzega komandor. Krzysztof Pestka wspomina incydent z tegorocznej procesji Bożego Ciała. Skuter wodny podpływał wtedy blisko jej uczestników, hałasował. – Trzeba po prostu egzekwować prawo. Gdyby było więcej kontroli policyjnych na wodzie, byłby większy porządek – przekonuje Pestka.
Zakaz nie w tym roku
Wnioski o zakaz ruchu skuterów trafiły do zarządu powiatu. – Nie ma żadnych szans, by wprowadzić zmiany w tym sezonie – mówi wicestarosta Przemysław Biesek-Talewski. To wymagałoby zmiany uchwały oraz jej publikacji w dzienniku urzędowym województwa pomorskiego. – Sprawę przeanalizujemy i skonsultujemy z różnymi środowiskami. Starostwo wystąpi do policji o częstsze kontrole akwenu – dodaje wicestarosta.
Patroli będzie więcej
Policjanci w sprawie skuterów wodnych interweniowali w zeszłym roku trzy razy. W dwóch przypadkach nie potwierdzono, by prowadzący maszyny podpłynęli za blisko brzegu. W jednym przypadku nie ujawniono sprawcy. Policja w tym roku interweniowała raz. W Małych Swornychgaciach policjanci wideorejestratorem z zaparkowanego na brzegu radiowozu sprawdzali odległość skutera od brzegu. – W miesiącach letnich patroli na wodzie będzie więcej. Rewir dzielnicowych wzmocnią też wyszkoleni w obsłudze łodzi policjanci z Chojnic – zapewnia Magdalena Stolp z chojnickiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!