W warszawskiej Katedrze Polowej Wojska Polskiego odbyła się uroczystość upamiętnienia sześćdziesięciu włoskich żołnierzy zmarłych w Stalagu 344 Lamsdorf. W wydarzeniu, które stało się poruszającym gestem pamięci i pojednania, kluczową rolę odegrali chojniczanie – archeolog dr Dawid Kobiałka, kierujący badaniami, oraz fotograf Daniel Frymark, autor zdjęć dokumentujących ten moment.
W czwartek, 2 października 2025 roku, w warszawskiej Katedrze Polowej Wojska Polskiego odbyło się ostatnie pożegnanie włoskich żołnierzy, którzy zginęli w czasie II wojny światowej w Stalagu 344 Lamsdorf (obecnie Łambinowice). Ich szczątki odnaleziono podczas badań archeologicznych prowadzonych przez zespół pod kierunkiem dr. Dawida Kobiałki – chojnickiego archeologa, od lat zaangażowanego w odkrywanie i dokumentowanie zapomnianych historii wojennych.
Ceremonia, zorganizowana przez Ambasadę Włoch w Warszawie, miała podniosły charakter. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz, wojska, duchowieństwa oraz instytucji kulturalnych z Polski i Włoch. Uczestnicy mogli doświadczyć chwili zadumy nad losem 60 włoskich internowanych, których los przez dekady pozostawał nieznany.
Podczas uroczystości 31 trumien z doczesnymi szczątkami żołnierzy spoczęło w kolumbarium na Cmentarzu Żołnierzy Włoskich w Warszawie. Pozostałe 29 wróci wkrótce do ojczyzny, by zgodnie z wolą rodzin znaleźć spoczynek w rodzinnych miejscowościach. Uczestnicy ceremonii przekazali też bliskim zmarłych osobiste przedmioty, odnalezione w trakcie badań.
W wydarzeniu nie zabrakło także Daniela Frymarka, chojnickiego fotografa, który udokumentował całe przedsięwzięcie. Jego fotografie oddały atmosferę tej chwili – połączenia historii i pamięci.
Uroczystość była nie tylko formą zadośćuczynienia wobec ofiar wojny, ale też przypomnieniem, że za każdą odnalezioną mogiłą kryje się człowiek, jego historia i rodzina. Jak podkreślają badacze, w Miejscu Pamięci Narodowej w Łambinowicach wciąż czekają tysiące podobnych, nieopowiedzianych jeszcze historii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze