Reklama

Czy Anna Orlikowska potrzebuje pomocy?

30/03/2012 08:46

Andrzej Wiecki zasugerował, by część obowiązków dyrektor Anny Orlikowskiej przejął jakiś społeczny zastępca. Sam nie chce piastować tego stanowiska. – Na kulturze się nie znam – mówi radny.

Andrzej Wiecki zasugerował, by część obowiązków dyrektor Anny Orlikowskiej przejął jakiś społeczny zastępca. Sam nie chce piastować tego stanowiska. ? Na kulturze się nie znam ? mówi radny.

Od początku roku dyrektorem Centrum Kultury i Biblioteki w Brusach jest Anna Orlikowska. Wcześniej była szefem Miejskiej Biblioteki Publicznej. 

Od biblioteki do centrum

– Jest dużo więcej obowiązków – nie ukrywa Anna Orlikowska. Obecnie zarządza całym centrum kultury, w ramy którego została wciągnięta Chata Kaszubska i biblioteka. – Jest ciężko – mówi. Jednak nie narzeka. Uważa, że zbyt mało czasu upłynęło, by się poddać i nawet nie zamierza tego robić. Andrzej Wiecki na minionej sesji rady miejskiej zasugerował, by powołać jakiegoś społecznego zastępcę, który odciążyłby panią Annę. Sam mówi, że na to stanowisko się nie kwapi. – Na kulturze się nie znam – stwierdza. 

Reklama

Anna Orlikowska mówi, że na razie trzeba sobie wszystko poukładać. Planuje, że pracownicy  zostaną podzieleni na grupy i każdy zespół będzie za coś odpowiadał.

Burmistrz wierzy

– Anna Orlikowska nie sygnalizowała, że nie daje rady – mówi Witold Ossowski, burmistrz Brus. Uważa, że jeśli tak by było, wówczas dyrektor by mu o tym powiedziała. – Zawsze szczerze ze sobą rozmawiamy – mówi burmistrz Brus. Dodaje, że przeważnie na początku jest tak, że obowiązków jest wiele, ale z czasem wszystko się unormuje. Jednocześnie dodaje, że zdaje sobie sprawę z tego, że pani Anna jest zapracowana, ale tak jest zawsze w przypadku nowych przedsięwzięć. – Dotychczas oceniam pracę Anny Orlikowskiej dobrze, a nawet bardzo dobrze – chwali burmistrz. Zaznacza, że szefowa centrum kultury jest osobą otwartą. Nie zamyka się tylko na jedną działalność, np. folklor, ale wprowadza nowości do domu kultury. – Nie ma potrzeby przyjmowania dyrektora społecznego czy zastępcy – mówi Witold Ossowski.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości