Mieszkańcy mają uwagi do inwestycji miejskiej na ulicy Weterynaryjnej. – Prosiliśmy o podniesienie chodnika. Teraz musimy wspinać się do ogródka – mówią właściciele gruntów przy ulicy.
Mieszkańcy mają uwagi do inwestycji miejskiej na ulicy Weterynaryjnej. ? Prosiliśmy o podniesienie chodnika. Teraz musimy wspinać się do ogródka ? mówią właściciele gruntów przy ulicy.
Na ulicach Weterynaryjnej i Stromej w Chojnicach trwa inwestycja budowlana. Wykonawca montuje tam kanalizację deszczową, układa chodniki i nawierzchnię drogi. W związku z utwardzeniem nawierzchni ulica i przylegające do niej chodniki w pewnych miejscach zostały obniżone. To wzbudziło zaniepokojenie państwa Mulżyńskich. – Tyle wybrali ziemi, że powstała ponadpółmetrowa skarpa – mówi Astryda Mulżyńska. Jej mężowi puszczają nerwy. – Jak to jest zrobione? Ile będę musiał zebrać ziemi, żeby zrównać działkę z ulicą? – pyta chojniczanin.
Podnieść chodnik
Obok działki Mulżyńskich stoją budynki. Jednym z nich jest garaż. Pomiędzy wyjazdem z niego a poziomem przyszłego chodnika jest kilkadziesiąt centymetrów różnicy. Właściciele garażu czekają do zakończenia prac. Liczą na to, że kwestia zjazdu na ulicę zostanie przez drogowców rozwiązana. Mulżyńscy pytają o możliwość podniesienia chodnika. – Poza tym jak ta skarpa będzie zabezpieczona? Przecież to wszystko spłynie – zastanawiają się mieszkańcy Chojnic. Małżonkowie twierdzą, że w trakcie robót ponieśli straty. Zawór wodociągu, za który zapłacili, miał zostać uszkodzony przez koparkę.
Wszystko jest ustalone
Prace budowlane na ulicy Weterynaryjnej wykonuje chojnicki Pol-dróg. Kierownik budowy zapewnił nas, że roboty są prowadzone zgodnie z projektem. Jego zdaniem wszystkie uwagi zostały skonsultowane z zainteresowanymi osobami. Szczegółowych rozwiązań nie chciał jednak podawać, zasłaniając się brakiem czasu. – Teren jest trudny, są duże różnice poziomu – przyznaje nadzorujący prace inspektor Władysław Błaszkowski. – Pan Mulżyński prosił o przesunięcie wjazdu na posesję i zgodziliśmy się na to. Zjazdy na ulicę będą tak przygotowane, że mimo dużego spadu do wspomnianych budynków będzie można wjechać – mówi inspektor. Władysław Błaszkowski zapewnia, że skoro zawór został uszkodzony podczas prac, to wykonawca naprawi zniszczenia. Nadzorca poinformował, że nie ma możliwości podniesienia chodnika przy działce należącej do chojniczan.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!