Na przyklad dlatego, żeby nie dochodzilo tu do tak niebezpiecznych sytuacji, jaką zarejestrował jeden z naszych czytelników. Dwie ciężarówki z ponadgabarytowym ładunkiem jadąc od strony Tucholi chciały z obwodnicy zjechać na drogę wojewódzką w kierunku Sępólna. A że w Nieżychowicach jest to niemożliwe.. - kierowcy wjechali po prostu pod prąd na stację benzynową.
"Widziałem tu już sporo takich akcji. Czasami kierowcy skręcają także 300 metrów dalej, przekraczają podwójną linię ciągłą i wjeżdżają na stację pasem dla skręcających, jadących od strony Człuchowa. Te dwie olbrzymie ciężarówki zablokowały na chwilę możliwość wyjazdu na obwodnicę kilku osobówkom, gdyby pierwsza z nich była już trochę dalej na tym wyjeździe, kto wie, czy nie doszłoby do kolizji", relacjonuje czytelnik Czasu Chojnic.
Przypomnijmy, że chojnicka obwodnica ma już 15 lat i od początku brakuje na niej bezpiecznego połączenia z drogą wojewódzką numer 212. Niedawno tutejszy ratusz poinformował, że po kolejnej interwencji w tej sprawie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad analizuje zakres takiej inwestycji i przygotowuje dokumentację, która może pozwolić na zabezpieczenie przez Ministerstwo Infrastruktury środków finansowych na budowę węzła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze