Ruszyły wieczorki taneczne w centrum kultury w Brusach, ale dyskotek na razie nie będzie. Jaki jest powód takiej decyzji?
Ruszyły wieczorki taneczne w centrum kultury w Brusach, ale dyskotek na razie nie będzie. Jaki jest powód takiej decyzji?
W maju, po wielu latach przerwy, w centrum kultury w Brusach zaczęto organizować dyskoteki. Odbywały się one w niedziele. Mogła wejść na nie młodzież od 16 roku życia.
Krew na podłodze
Nie było możliwości zakupienia ani wniesienia alkoholu. – Na pierwszą dyskotekę przyszło około 30 osób – mówi Anna Orlikowska, dyrektor centrum. Dodaje, że sporo ludzi świetnie się bawiło. Jednak zdarzył się niemiły incydent. Doszło do bójki między uczestnikiem zabawy a ochroną. – Wybite zostały szyby, a na sali była krew – mówi dyrektor centrum. Mimo to zorganizowano kolejne dwie dyskoteki, ale niestety nie było chętnych. – W czerwcu już ich nie organizowaliśmy – mówi Anna Orlikowska.
Nie do końca wiadomo, jaki był powód braku frekwencji. Jak mówi burmistrz Witold Ossowski, organizowanie dyskotek było odpowiedzią na zapotrzebowanie młodzieży, która chciała tego typu imprez. Anna Orlikowska dodaje, że na razie nie wiadomo, czy takie zabawy będą nadal organizowane.
Koszty są
Trzeba opłacić ochronę, media, DJ-a, a to generuje koszty. Anna Orlikowska zastanawia się, czy może do gustu też nie przypadła sala. Nie jest to typowa sala dyskotekowa, ale wyłożone dawno temu boazerią wnętrze. – Na razie trwa analizowanie sytuacji – mówi Anna Orlikowska.
Burmistrz nie wyklucza, że dyskoteki powrócą, ale musi mieć czas na przemyślenie sprawy.
Eugeniusz Stoltmann, kierownik posterunku policji w Brusach, mówi, że nie jest przeciwny dyskotekom, byle młodzież zachowywała się kulturalnie. Natomiast absolutnie nie zgadza się na to, by podczas tych imprez dostępny był alkohol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!