Spotkanie z poetą awangardowym Jakubem Kornhauserem było jednym z punktów wczorajszego happeningu artystycznego „Wszystko jest poezja”.
- Awangarda nie ma spełniać oczekiwań wszystkich ludzi na świecie, bardziej ma za zadanie wbijać kij w mrowisko – mówił na spotkaniu autorskim krakowski poeta.
Jakub Kornhauser należy do młodego pokolenia poetów polskich. W Chojnicach promował dwie swoje książki. Jedna z nich to antologia polskiego poematu prozą. Druga to tomik jego wierszy „In amplexu”.
Poemat prozą jest gatunkiem liryki, który odrzuca formalne rygory podziału na wersy. Charakteryzuje go wyrazista kompozycja i rytmika, kunsztowne słownictwo oraz bogactwo metaforyki. Pierwsze utwory tego gatunku powstały w romantyzmie francuskim, a pierwszym poematem prozą był „Nocny” autorstwa Kaspera Aloysiusa Bertranda. Później rozwój tego gatunku nastąpił w okresie symbolizmu, gdzie poematy prozą pisali tacy autorzy jak Charles Baudelaire i Arthur Rimbaud. W literaturze polskiej również pojawiają się poematy prozą. W okresie Młodej Polski Jan Kasprowicz napisał poemat prozą o tytule „O bohaterskim koniu i walącym się domu”, a Tadeusz Miciński stworzył poemat „Panteista”. Ponadto z dwudziestolecia międzywojennego pochodzi poemat Juliana Przybosia zatytułowany „Pióro z ognia”, a także twórczość Zbigniewa Bieńkowskiego.
Jakub Kornhauser używa poematu prozą w swoim tomiku z zeszłego roku „In amplexu”. Oto fragment poematu pisanego w tym stylu:
Imbir
Imbir to co innego. Rozrabia, czepiając się kołder, urywa guzik za guzikiem. Całych poszew to już nie mamy chyba żadnych. W wolnych chwilach czai się na kanapeczki.
Jakub Kornhauser jest współzałożycielem i pracownikiem Ośrodka Badań nad Awangardą przy Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz adiunktem na Wydziale Filologicznym UJ. Po Chojnicach poruszał się rowerem, który przywiózł pociągiem z Krakowa. Prywatnie jest bratem Pierwszej Damy – Agaty Kornhauser-Dudy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze