W sobotę ulicami Warszawy przeszedł marsz „Obudź się Polsko”. Wzięli w nim udział sympatycy Radia Maryja, Telewizji Trwam, działaczy Prawa i Sprawiedliwości oraz związkowcy Solidarności. Z Chojnic i okolic do stolicy pojechały dwa autokary, które pomieściły 100 osób.
W sobotę ulicami Warszawy przeszedł marsz ?Obudź się Polsko?. Wzięli w nim udział sympatycy Radia Maryja, Telewizji Trwam, działaczy Prawa i Sprawiedliwości oraz związkowcy Solidarności. Z Chojnic i okolic do stolicy pojechały dwa autokary, które pomieściły 100 osób.
Według relacji chojniczan na marszu pojawiło się około 200 tysięcy ludzi. – Był taki ścisk, że 200 metrów szliśmy przez godzinę. Podobała mi się dyscyplina protestujących. Jak trzeba było gwizdać, to gwizdali. Jak trzeba było milczeć podczas mszy świętej, to milczeli – mówi Andrzej Górnowicz, organizator chojnickiej grupy.
Przeciwko biedzie i chamstwu
Stefan Błaszkowski z Chojnic zabrał na protest trąbkę i gwizdek. – Marsz ma pokojowy charakter. Na pewno jednak będzie głośno – mówił tuż przed wyjazdem. Chojniczanin stwierdził, że ma dość tego, co wyprawiają w Polsce politycy. – Protestujemy przeciwko biedzie, bezrobociu i chamstwu w naszym państwie – mówił. Błaszkowski pojechał do Warszawy bez rodziny. – Rodzina i znajomi będą mnie szukać w telewizji – dodał z uśmiechem. Dla niego nie jest to pierwszy wyjazd w życiu na tego typu protest. – Jak tylko jest okazja, to jadę manifestować swoje poglądy – stwierdził.
Mały Kazio też chciał jechać
Na manifestację udali się także Anna i Tadeusz Brunkowie z Chojnic. Chcieli się upomnieć o miejsce dla katolickiej Telewizji Trwam na cyfrowym multipleksie. – Jako osoby wierzące chcemy, aby Telewizja Trwam nie była dyskryminowana – mówili zgodnie. Małżeństwo wychowuje ósemkę dzieci. Część z nich pojechała razem z nimi do Warszawy. – W domu został między innymi czteroipółletni Kazio, który też chciał jechać z nami – mówiła z uśmiechem Anna Brunka. – Nasze dzieci znajdują w Telewizji Trwam wiele pouczających programów i katechez. Według nas jest to najbardziej wartościowe medium w Polsce – stwierdził Tadeusz Brunka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!