Szóstego sierpnia 1924 roku do Chojnic zawitał prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Stanisław Wojciechowski.
Jakie były szczegóły pobytu „Pana Prezydenta Rzplitej”?
Wizyta zaczynała się o 9.00 rano przejazdem kolumny rządowej ulicami Towarową i Dworcową przed ratusz. Na Starym Rynku przy kościele (na rynku stał przed wojną kościół – red.) prezydenta powitała kompania honorowa, po przeciwnej stronie stały delegacje stowarzyszeń z sztandarami. Przed ratuszem ustawili się przedstawiciele władz i stowarzyszeń. Potem nastąpiło powitanie chlebem i solą przez burmistrza Sobierajczyka. „Dziennik Pomorski” informuje, że kolejnym punktem wizyty prezydenta Wojciechowskiego było „złożenie hołdu przez przewodniczącego Rady Miejskiej p. mec. Kopickiego” w sali ratuszowej w obecności Rady Miejskiej.
O godzinie 9.30 wyruszył pochód do kościoła ulicą Gimnazjalną. Przy bramie kościelnej na prezydenta oczekiwał ksiądz proboszcz Makowski w otoczeniu duchowieństwa. Orszak wszedł potem do kościoła przed ołtarz, gdzie proboszcz wygłosił przemówienie powitalne. Następnie odprawiono mszę, a po niej nastąpiło poświęcenie sztandaru Bractwa Strzeleckiego.
O godzinie 10.30 prezydent wrócił na rynek, gdzie odbyła się „defilada wojska i towarzystw umundurowanych, łącznie z pochodem stowarzyszeń dziatwy szkolnej”.
Pół godziny później prezydent Wojciechowski pojechał pod gmach starostwa, gdzie powitały go delegacje części dawniejszego powiatu człuchowskiego. Zaraz potem prezydent wsiadł w samochód i ruszył do Brus, Wiela i Czerska, by na drugi dzień powrócić do Chojnic na obiad w auli Szkoły Powszechnej.
Po obiedzie miał miejsce raut w sali sejmikowej w gmachu Starostwa.
„Prezydent zajechał przed gmach starostwa, ażeby na sali Wydziału Powiatowego i w przyległych pokojach wziąć udział we wspólnem zebraniu przedstawicieli wszystkich warstw społecznych i zespołów organizacyj społecznych. Sale wypełniły się jak najszczelniej obecnością pań w pięknych gustownych strojach i panów w ubraniu czarnem. Pan Prezydent Rzeczypospolitej przybył w otoczeniu pp. wojewody pomorskiego, starosty krajowego i przedstawicieli wojskowych. Przywitał się z każdym z obecnych, wymieniając z jednym i drugim kilka życzliwych. słów. W niczem niekrępowanej swobodzie minął czas do chwili odjazdu p Prezydenta Rzeczypospolitej, który nastąpił na krótko przed 12 godziną. Pobyt Dostojnika naszego pozostawił w powiecie naszym niezatarte wrażenie.”
Reklama
Witaj dostojny Gościu – pisał z Dziennik Pomorski z okazji wizyty prezydenta:
„Chojnice powitają Cię, Dostojny Gościu serdecznością i miłością, ponieważ wrosłeś nam w serca i uczucia, gdyś, wstąpiwszy po raz pierwszy na Ziemię Pomorską, w pierwszych swych pozdrowieniach sławił staropolskie cnoty i przywiązanie ludu do naszej przesławnej Rzeczypospolitej.”
Jednak wizyta prezydenta nie szła tak optymistycznie, jak mogło się wydawać. Chojnicki inspektor szkolny apelował do rodziców:
„Apel do rodziców i dzieci. Dotychczasowe apele do młodzieży szkolnej, aby takowa stawiła się w oznaczonym czasie na dziedzińce poszczególnych szkół, celem przygotowania szpalerów i pochodu na przyjazd Najwyższego Dostojnika, p. Prezydenta Rzeczypospolitej, mały tylko skutek odniosły. Dzieci nie stawiły się w tej liczbie, jaką przewidywano. Wobec tego apelujemy powtórnie, aby rodzice przypilnowali, by dzieci ich stawiły się po raz ostatni we wtorek o godz. 4 po południu na dziedzińcach poszczególnych szkół. Dziewczęta szkoły żeńskiej stawić się winne o godz. 2 po południu i przynieść ze sobą łuki, które w szkole przystrojone zostaną. Zaznaczamy, że dzieci nie biorące w pochodzie udziału, nie będą widziały P. Prezydenta, bo luzem nie wolno będzie na ulicach się przyglądać. Z całej uroczystości nie odniosą najmniejszego wrażenia i w późniejszym wieku nie będą miały radosnego wspomnienia. Jest obowiązkiem moralnym rodziców, przypilnować, aby p. Prezydent widział, jak liczną dziatwę mieszczą Chojnice w sobie. Do pochodu dzieci stawić się winne w środę o godz. 3 na dziedzińcach poszczególnych szkół.”
Reklama
Także organizacje kupieckie apelowały do właścicieli sklepów, aby w środę 6 sierpnia do godziny 13.00 nie otwierali sklepów, a wieczorem oświetlili witryny swoich nieruchomości.
Pobyt prezydenta pozostanie dla Chojnic dniem historycznym – podsumował wizytę Stanisława Wojciechowskiego „Dziennik Pomorski”.




Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze