Reklama

Miasto chce zmian ustawowych. Chojnice dążą do połączenia gmin obwarzankowych z samorządami wiejskimi

Władze Chojnic jasno deklarują, że celem inicjatywy dotyczącej miast tzw. obwarzankowych jest doprowadzenie do ustawowego połączenia gmin miejskich z otaczającymi je gminami wiejskimi. Podczas konferencji prasowej wiceburmistrz Adam Kopczyński poinformował, że Chojnice pozytywnie odpowiedziały na zaproszenie burmistrza Sochaczewa do współtworzenia ogólnopolskiego stowarzyszenia miast wewnętrznych.

Jak zaznaczył wiceburmistrz, stowarzyszenie ma być narzędziem lobbingu na poziomie parlamentarnym, którego celem jest wypracowanie rozwiązań ustawowych umożliwiających łączenie samorządów jednoimiennych – miasta i gminy – bez konieczności kosztownych, lokalnych referendum i doraźnych decyzji administracyjnych.

– Nie mówimy o działaniach siłowych ani arbitralnych, ale o zmianach systemowych, które w przyszłości pozwoliłyby na dobrowolne i uporządkowane łączenie samorządów – podkreślał Adam Kopczyński.

Reklama

Według danych przytoczonych podczas konferencji w Polsce funkcjonuje obecnie 157 gmin obwarzankowych, czyli miast otoczonych gminami wiejskimi. W opinii władz Chojnic taki podział administracyjny generuje trwałe problemy finansowe i organizacyjne, ponieważ miasta ponoszą koszty utrzymania infrastruktury edukacyjnej, kulturalnej, sportowej, transportowej i komunalnej, z której na co dzień korzystają również mieszkańcy gmin ościennych.

Wiceburmistrz zwrócił również uwagę na problem demograficzny i migracyjny. Liczba osób zameldowanych w Chojnicach spadła w ciągu roku o ponad 500, mimo że faktyczny obszar funkcjonowania miasta i gminy obejmuje około 62 tysiące mieszkańców.

Reklama

– Mieszkańcy wyprowadzają się administracyjnie do gminy, ale ich centrum życiowe pozostaje w mieście – argumentował.

Burmistrz Arseniusz Finster zaznaczył, że inicjatywa nie oznacza „zamachu na suwerenność gminy”, a gmina Chojnice pozostaje dla miasta podstawowym partnerem. Jednocześnie podkreślił, że ustawowe rozwiązania byłyby uczciwsze i bardziej przejrzyste niż pojedyncze decyzje administracyjne, takie jak te, które zapadły wcześniej w przypadku Słupsk i gminy Redzikowo.

Zdecydowanie odmienne stanowisko zaprezentowały władze Gmina Chojnice. Wicewójt Janusz Szczepański oraz wójt Zbigniew Szczepański podkreślali, że potrzeby mieszkańców wsi i miasta są różne, a ewentualne zmiany mogłyby nastąpić wyłącznie po wyraźnej woli mieszkańców, wyrażonej w referendum.

Reklama

Wicewójt Gminy Chojnice Janusz Szczepański podkreślił jednocześnie, że samorząd gminny widzi przyszłość raczej w decentralizacji niż w łączeniu struktur, wskazując na rozwój małych sołectw, silną lokalną reprezentację i potrzebę podejmowania decyzji jak najbliżej mieszkańców, a nie w jednym dużym organizmie samorządowym.

Debata pokazuje, że miasto Chojnice opowiada się za kierunkiem ustawowego porządkowania relacji samorządowych, natomiast gmina broni obecnego modelu decentralizacji. Na razie rozmowy toczą się na poziomie koncepcyjnym, jednak udział Chojnic w ogólnopolskim stowarzyszeniu ma służyć realnemu wpływowi na przyszłe prace legislacyjne.

Reklama

Wójta gminy Chojnice Zbigniew Szczepański komentuje sprawę krótko:

- Całą sytuację kładę na karb małego doświadczenia samorządowego wiceburmistrza Chojnic Adama Kopczyńskiego - mówi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości