Kilku chojniczan dostało od miasta wypowiedzenie umowy dzierżawy terenu przy ulicy Bocznej, na którym stoją ich garaże. – Pewnie burmistrz chce tu zrobić miejsce na parkingi dla bogaczy, którzy wykupią sobie mieszkania w apartamentowcu – mówią.
Kilku chojniczan dostało od miasta wypowiedzenie umowy dzierżawy terenu przy ulicy Bocznej, na którym stoją ich garaże. ? Pewnie burmistrz chce tu zrobić miejsce na parkingi dla bogaczy, którzy wykupią sobie mieszkania w apartamentowcu ? mówią.
Pewnie niewielu chojniczan wie, gdzie jest ulica Boczna. A jeśli już wiedzą, to dawno tam nie byli. Boczna odchodzi od Grunwaldzkiej i na początku parku Tysiąclecia, na tyłach Miejskich Wodociągów, zakręca w prawo w stronę placu Piastowskiego. Chojnicki urząd właśnie opracowuje plan miejscowy tej okolicy. Na tak zwanych plantach ma powstać między innymi osiedle luksusowych bloków mieszkalnych. Działkę pod nie kupiła już spółka EWKM i przymierza się do inwestycji. To jednak nie jedyne zmiany, które urzędnicy planują w tej okolicy.
Wypowiedzenia dla właścicieli garaży
Dwa tygodnie temu pisaliśmy, że jednym z udziałowców w EWKM jest Waldemar Piechowski, prywatnie dobry znajomy burmistrza Chojnic. Działkę spółka kupiła od miasta za 750 tysięcy złotych, ale wcześniej w czterech poprzednich przetargach nie było na nią chętnych.
W tym samym czasie, co miasto sprzedało działkę na plantach, wypowiedziało też na sąsiednim gruncie dzierżawę właścicielom garaży. Stoi tam 13 blaszaków. Same garaże są własnością mieszkańców sąsiednich domów, a grunt jest miejski. – Urząd dzierżawił nam działki z możliwością wypowiedzenia umowy – mówi jedna z właścicielek blaszaka Izabela Patz. Dzierżawcy mają zlikwidować garaże i po sobie posprzątać do końca czerwca.
W planie są parkingi
W powstającym właśnie w urzędzie planie miejscowym dla tej okolicy, w miejsce garaży zaplanowano parkingi. – Centrum Chojnic jest zarżnięte, jeśli chodzi o miejsca postojowe. Potrzeba kolejnych parkingów – mówi dyrektor Wydziału Gospodarowania Przestrzenią w chojnickim urzędzie Jacek Marczewski. Właściciele garaży są jednak przekonani, że miasto chce się ich pozbyć, żeby zbudować parkingi, które będą służyć mieszkańcom apartamentów. – Drogę, czyli ulicę Boczną urząd za swoje pobuduje. Przecież ona będzie służyć właśnie temu osiedlu. Tak samo te parkingi – mówi Rita Skajewska. – Właściciel nieruchomości zapewnił parkingi. Według wstępnego projektu jest tam tyle miejsc postojowych, ile mieszkań – tłumaczy Jacek Marczewski.
Chcą kupić
Właściciele garaży żadnej informacji z miasta jednak nie dostali. Wystosowali pismo do urzędu, ale w odpowiedzi dostali jedynie lakoniczną informację, że grunt będzie przeznaczony na cele publiczne. – Przecież my nie mamy tu podwórek. Możemy jedynie parkować na ulicy. Kiedyś jak zostawiłam na Grunwaldzkiej auto, to rano znalazłam je z urwanym lusterkiem i porysowane – mówi Iwona Karcz. Mieszkańcy deklarują nawet, że chcą kupić działkę pod garażami. – Damy tyle samo, co miasto wzięło od pana, który kupił działkę pod apartamentowce – oświadcza Iwona Karcz. Właściciele deklarują nawet, że w miejsce blaszaków pobudują porządne garaże z cegły, które będą dobrze wyglądały.
Burmistrz wstrzyma
Dyrektor Jacek Marczewski mówi, że parkingi to najlepsze rozwiązanie w tym miejscu. – To ma być cel publiczny. Nie ma to nic wspólnego z działką sprzedaną spółce, bo zmiany w planie miejscowym i wpis o parkingu były już w 2010 roku – mówi dyrektor wydziału GP. Burmistrz jednak nie przesądza, że na pewno będzie tam parking. W rozmowie z dziennikarzem „Czasu Chojnic” zadeklarował, że pochyli się jeszcze nad tym planem miejscowym. – Zacznę od wizji lokalnej w terenie – mówi Arseniusz Finster. Burmistrz stwierdza, że trzeba rozważyć sprzedaż gruntu mieszkańcom. – Jednak pod kilkoma warunkami – dodaje. – Dzierżawcy wykupią od nas nie tylko działki pod samymi garażami, ale też cząstki gruntu, który jest drogą pomiędzy nimi. Będziemy musieli też narzucić architekturę budynków, które mają tam powstać, żeby pasowały choćby do zabytkowej siedziby Miejskich Wodociągów – mówi Arseniusz Finster. Burmistrz zapewnia, że rozważy pomysł mieszkańców. – Jeśli zdecyduję się na sprzedaż i budowę garaży, dokonam zmian w planie miejscowym – deklaruje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!