Od szóstej rano Jacek Czarnowski, sołtys Brus – Wybudowania odbiera telefony od mieszkańców, że grzęzną w błocie i nie mogą swobodnie dojechać do pracy czy szkoły. Interweniował w Urzędzie Miejskim w Brusach, ale na razie bez skutku.
Od szóstej rano Jacek Czarnowski, sołtys Brus ? Wybudowania odbiera telefony od mieszkańców, że grzęzną w błocie i nie mogą swobodnie dojechać do pracy czy szkoły. Interweniował w Urzędzie Miejskim w Brusach, ale na razie bez skutku.
Na terenie Brus – Wybudowania prowadzona jest inwestycja za ponad dziewięć milionów złotych. Mieszkańcy zdają sobie sprawę, że jest ona konieczna. Jednak nie mogą zrozumieć, że nie zapewniono im odpowiedniego przejazdu. Gdy przyszła odwilż ich dotarcie do pracy czy szkoły stało się udręką. Niejeden samochód ugrzązł w błocie. – Sąsiedzi muszą się wzajemnie wyciągać – mówi Jacek Czarnowski. Sołtys interweniował w Urzędzie Miejskim w Brusach. Urzędnicy wizytowali teren, ale na tym się kończyło.
Więcej na ten temat będzie można przeczytać w najbliższym numerze „Czasu Chojnic”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!