– Gdy zaczyna się linia boiska, to luksus się kończy – mówi Artur Knopik, wiceprezes Sokoła Lubnia. Zarząd klubu i piłkarze narzekają na stan murawy.
– Gdy zaczyna się linia boiska, to luksus się kończy – mówi Artur Knopik, wiceprezes Sokoła Lubnia. Zarząd klubu i piłkarze narzekają na stan murawy.
Sokół Lubnia to klub z ponadstuletnią tradycją. – Został założony przez nauczycieli ze szkoły w Lubni – wspomina Kamil Chrapkowski, kierownik Sokoła Lubnia. Klub został reaktywowany kilkanaście lat temu. – Głównie z myślą o młodzieży, żeby mogła coś robić, a nie spędzać czas przy sklepie – dodaje Kamil Chrapkowski. Wiceprezes Artur Knopik dodaje, że drużyna od trzech lat gra w rozgrywkach B klasy, ale fajnie byłoby awansować wyżej, gdyż chętnych, by kopać piłkę, nie brakuje. – Drużyna liczy 30 zawodników – dodaje Artur Knopik. Treningi są dwa razy w tygodniu, a z boiska korzystają też uczniowie szkoły, która znajduje się w pobliżu. Co drugi weekend na boisku rozgrywane jest również spotkanie ligowe. – Tu najwięcej ludzi przychodzi na mecze – mówią.
Z nawodnieniem
Wszystko wygląda super poza boiskiem. – Mamy świetne zaplecze socjalne. W świetlicy są prysznice, goście mają się gdzie przebrać. Luksus się kończy, gdy przekracza się białą linię, wtedy piłkarze wkraczają na boisko i jest ono w fatalnym stanie – dodaje Artur Knopik. Jak mówią prowadzący Sokoła Lubnia, bardzo by chcieli nową płytę boiska z nawodnieniem. – Na tej trawie i piasku nie da się grać. Sponsorzy chcą mieć też wyniki, a jak je uzyskiwać, skoro nie można grać na tym boisku. Myślimy też o założeniu drużyny juniorów, ale póki co strach wpuścić dzieci na takie boisko, by nie skręciły sobie na kępkach kostki. Na tę chwilę stowarzyszenie sportowe z Lubni wznowiło treningi w piłkę nożną i frekwencja na treningach, które prowadzi Marek Mucha, jest spora – dodaje trener Michał Laska.
Są sponsorzy
Udało się pozyskać sponsora, który przygotował projekt modernizacji boiska z odwodnieniem. – Mamy sponsorów z prywatnych firm, którzy chcą partycypować w tym przedsięwzięciu – informuje Michał Laska. Szacunkowy koszt tego przedsięwzięcia to 80 tys. zł. Zarząd Sokoła Lubnia już rozmawiał w tej sprawie z burmistrzem gminy Brusy, ponieważ to gmina jest właścicielem terenu. – Jesteśmy po rozmowach z panem burmistrzem i latem ruszy remont płyty boiska wraz z systemem nawadniania oraz doświetleniem boiska na treningi. Zostają do omówienia kwestie, ile procent do inwestycji będą musieli dołożyć sponsorzy, a jaki udział będzie miała gmina, ale wszystko zmierza ku dobremu – mówi Michał Laska. Potwierdza to także włodarz gminy. – Boisko będzie modernizowane w okresie letnim. Myślę, że uda się pozyskać sponsorów, którzy wykonają całość – uważa Witold Ossowski, burmistrz Brus.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 26 maja 2022, nr 21/1039.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!