Reklama

Chojnice: problem z końcem drogi dla rowerów na ulicy Sępoleńskiej - kto zarządza chodnikiem?

Ścieżki rowerowe poprowadzone częściowo istniejącymi wcześniej chodnikami to rozwiązanie mało komfortowe i dla pieszych i dla rowerzystów, ale często jest to jedyny sposób, żeby w miejskiej zabudowie rowery wyprowadzić z jezdni. Jadąc jednośladem po takich traktach należy jednak bacznie obserwować organizację ruchu, bo choć dany odcinek wygląda jednolicie, to często - za sprawą tylko i wyłącznie odpowiedniego oznakowania, nagle zamienia się w zwykły chodnik, po którym już jeździć nie wolno.

Tak jest na przykład na ulicy Sępoleńskiej w Chojnicach, gdzie trakt dla pieszych i rowerzystów biegnie w dól od ronda Wyszyńskiego po prawej stronie, by tuż przed zakładem energetycznym przejść na stronę lewą. Przed przejazdem rowerowym ustawiony jest znak "koniec drogi dla rowerów", ale okazuje się, że to nie zawsze wystarcza.

"Jadący z górki tym chodnikiem rowerzyści to chleb powszedni i niestety spory problem dla nas, tutejszych mieszkańców. Widoczność przy wyjeżdżaniu z posesji jest ograniczona, do tego cykliści mocno się tu rozpędzają, już nie raz i nie dwa dochodziło tu do niebezpiecznych sytuacji, a nawet kolizji samochodów i rowerów", mówi mieszkający przy Sępoleńskiej pan Dariusz.

Reklama

I zastanawia się, czy nie można końca drogi rowerowej oznaczyć w bardziej widoczny dla cyklistów sposób. "Może namalować na chodniku białą farbą przekreślony znak roweru", zastanawia się nasz czytelnik.

Jak się jednak okazuje sprawa nie jest taka prosta. Chodnik przy Sępoleńskiej nie jest zarządzany przez miasto Chojnice, a przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. A proste, wydawałoby się, wymalowanie znaku poziomego łączy się z wnioskiem o zmianę organizacji ruchu w tym miejscu.

"Taki wniosek musi być dobrze uzasadniony, a decyzję podejmuje marszałek województwa. Następnie konieczne jest zlecenie określonych prac, to wszystko nie odbywa się z dnia na dzień", tłumaczy kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Chojnicach.

Reklama

Ale jednocześnie obiecuje, że jeśli dostanie oficjalne pismo w tej sprawie, ZDW przyjrzy się sytuacji w felernym miejscu i być może uda się jakoś poprawić bezpieczeństwo. Oficjalne zgłoszenie wysłaliśmy więc w imieniu mieszkańców z redakcji Czasu Chojnic, teraz nie pozostaje nic innego, jak czekać na ruch zarządcy drogi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/04/2024 10:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości