Instytut Pamięci Narodowej w Gdańsku odnalazł nieoznaczone groby masowe oraz ślady zacierania niemieckich zbrodni z jesieni 1939 roku. Badania prowadzone w lasach w okolicach Bydgoszczy potwierdzają działania w ramach Aktion 1005, czyli niszczenia dowodów masowych mordów.
Prokuratorzy pionu śledczego IPN w Gdańsku wraz z zespołem archeologów prowadzą badania dotyczące niemieckich zbrodni popełnionych na Pomorzu Gdańskim jesienią 1939 roku. Prace terenowe odbywały się w marcu i kwietniu 2026 roku.
Badania objęły miejsca egzekucji, gdzie w 1944 roku działały niemieckie oddziały specjalne Sonderkommando 1005. Ich zadaniem było wydobywanie ciał z masowych mogił, palenie zwłok oraz ukrywanie pozostałości, aby zatrzeć ślady zbrodni.
W ramach projektu „Archeologia Aktion 1005”, prowadzonego pod kierunkiem dr. Dawida Kobiałki, wykorzystano historyczne zdjęcia lotnicze, skanowanie laserowe terenu oraz kwerendy archiwalne. Pozwoliło to wskazać miejsca, gdzie mogły znajdować się nieoznaczone groby masowe i punkty palenia zwłok.
Podczas prac zabezpieczono liczne artefakty związane z egzekucjami – głównie łuski amunicji pistoletowej, ale także rzeczy osobiste ofiar: obrączkę, zegarek, spinkę do mankietu, polski znak tożsamości, guziki i fragmenty odzieży.
W jednej z lokalizacji odnaleziono grób masowy z jesieni 1939 roku, który w lipcu 1944 roku został zniszczony przez Sonderkommando 1005. Za miejsce pochówku posłużyły polskie umocnienia polowe przygotowane przed wojną przez Wojsko Polskie. Według relacji świadków mogło tam zostać rozstrzelanych nawet 3000 osób.
W innym miejscu archeolodzy zlokalizowali ponad 200-metrowy rów, którego fragmenty służyły jako miejsca ukrycia zwłok rozstrzelanych Polaków. Odkryto również odcinek, gdzie ukryto pozostałości po spaleniu ciał – warstwa spalonych szczątków ludzkich miała ponad 12 metrów długości.
W trakcie badań odnaleziono także polski znak tożsamości należący do Pawła Nawrockiego. Był żołnierzem 64. Pomorskiego Pułku Strzelców Murmańskich, uczestnikiem walk obronnych we wrześniu 1939 roku. Po powrocie do rodzinnej miejscowości został aresztowany przez Niemców i zamordowany w październiku 1939 roku.
IPN zwraca się do członków rodziny Pawła Nawrockiego o kontakt z oddziałem w Gdańsku w celu przekazania relacji dotyczących jego historii.
Badania archeologiczne oraz czynności śledcze będą kontynuowane przez kolejne miesiące i lata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze