Reklama

Kiedy będą w Chojnicach podwyżki cen za wodę i ścieki?

Mieszkańcy Chojnic póki co nie zapłacą więcej za wodę i ścieki. Wody Polskie nie zatwierdziły zmian w dotychczasowej taryfie na dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków w Chojnicach. Tymczasem w październiku powinna obowiązywać już zupełnie nowa taryfa.

Już 4 września ubiegłego roku Tomasz Klemann, prezes spółki Miejskie Wodociągi, złożył do Wód Polskich wniosek o zatwierdzenie zmienionej taryfy. Dla przypomnienia: każda zmiana taryfy na dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków wymaga od firm zaopatrujących zatwierdzenia tej taryfy w organie państwowym, jakim są Wody Polskie.

- Decyzja Wód Polskich powinna nastąpić w ciągu 45 dni. Zapadła jednak dopiero po 128 dniach – mówi Tomasz Klemann.

Przeszło rok nie było wzrostu płac

Wodociągi chojnickie miały uzupełnić dane i precyzyjniej uzasadnić potrzebę podwyżek. Spółka podała więc więcej danych. Wody Polskie uznały jednak, że taryfa na wodę i ścieki w Chojnicach powinna być podwyższona jedynie o wskaźnik inflacyjny i odrzuciły wniosek o zmianę taryfy. Co ciekawe, wskaźnik inflacyjny pochodził z kwietnia 2022 roku, kiedy inflacja wynosiła jeszcze ledwie kilka procent.

Reklama

- Dodatkowo, w trakcie składania wyjaśnień dla Wód, zmieniła się nam taryfa na prąd, z 319 złotych zrobiło się nam 790 – tłumaczy prezes Wodociągów.

Tomasz Klemann liczył, że pieniądze z podwyższonej taryfy pokryją chociaż koszt prądu i pensji pracowników. Ostatni wzrost płac w spółce miał miejsce w styczniu 2022 roku i polegał na waloryzacji wynagrodzeń o 3,5%.

Wodociągi odwołały się od negatywnej decyzji gdańskiego oddziału Wód Polskich do Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Ciągle nie ma w tej sprawie decyzji.

Reklama

Nadchodzi nowa taryfa

Tymczasem zbliża się data 31 października tego roku. W tym dniu kończy się obowiązująca w Chojnicach taryfa na dostarczanie wody oraz odbiór i oczyszczanie ścieków.

- W maju zamykam bilans i siadam do kreowania nowej taryfy – mówi Tomasz Klemann.

Na 120 dni przed planowaną nową taryfą, pod koniec czerwca, powinien być złożony do Wód Polskich nowy wniosek taryfowy. Mieszkańcy Chojnic powinni przygotować się na to, że po trzech latach już na pewno cena wody i ścieków pójdzie w górę. Bo doliczyć trzeba będzie już nie tylko podwyżkę cen energii elektrycznej, ale też chociażby piasku i rur, ale przede wszystkim by zaspokoić żądania płacowe setki pracowników spółki Miejskie Wodociągi.

Reklama

Jest bardzo ciężko

- Dzisiaj zatrudnieni w Wodociągach żądają podwyżki w wysokości 20 procent. To dlatego przed naszym budynkiem wiszą flagi związku zawodowego – mówi prezes Klemann. - Tak ciężko nie było odkąd jestem prezesem Wodociągów. Klienci naszej firmy powoli przestają płacić. Do dwudziestego kwietnia oczekuję na wpływ do kasy spółki dwóch milionów złotych. Jest dziewiętnasty, a póki co wpłynęło być może jakieś trzysta tysięcy. Sytuacja inwestycyjna jest żadna. Nie wybudujemy dla miasta żadnej sieci wodociągowej. Siedzimy od awarii do awarii. Jedyne nakłady jakie teraz robimy, to budowa instalacji fotowoltaicznej, ale to i tak dzięki pożyczce z WFOŚ z zeszłego roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości