Reklama

Przez wieś szybciej się chodzi niż jedzie samochodem?

23/08/2012 14:12

Mieszkańcy Angowic, Ogorzelin i Nowego Dworu od lutego czekają na podwyższenie dopuszczalnej prędkości w swoich miejscowościach. W starostwie powiatowym tłumaczą się formalnościami.

Mieszkańcy Angowic, Ogorzelin i Nowego Dworu od lutego czekają na podwyższenie dopuszczalnej prędkości w swoich miejscowościach. W starostwie powiatowym tłumaczą się formalnościami.

Walka z ograniczeniami prędkości, które mieszkańcy trzech gminnych miejscowości uznali za zbyt niskie, rozpoczęła się jeszcze w zeszłym roku. Głównie mieszkańcy Nowego Dworu i Ogorzelin na zebraniach wiejskich mówili wtedy, że ograniczenie do czterdziestu w terenie zabudowanym oraz przedłużenie terenu zabudowanego wsi Angowice w stronę Chojnic jest przesadną troską o bezpieczeństwo. Do zarządcy drogi, czyli powiatu chojnickiego, zwrócili się o podwyższenie dopuszczalnej prędkości. Zarządca się zgodził. Na przełomie lutego i marca znaki miały zostać zmienione.

Reklama

Kto tego przestrzega?

Pomimo zapewnień o wprowadzeniu zmian, do tej pory przy drodze stoją te same znaki. To nie podoba się między innymi w Nowym Dworze. – Gdyby ludzie przestrzegali przepisów, to takie ograniczenia nie byłyby potrzebne. Czterdziestka to jednak przesada. Ile się pojedzie przez tak długą miejscowość jak Nowy Dwór? – pyta Maria Zańko. – My tu szybciej pieszo byśmy przeszli wieś, niż przejechali samochodem według przepisów – mówi Małgorzata Marzec z Nowego Dworu. Za rozsądnym ograniczaniem prędkości jest Stefan Rudera. Chojniczanin przyjechał do Angowic na ryby. – Jeździć trzeba ostrożnie, ale nie o to chodzi, żeby we wsi tylko czterdzieści albo trzydzieści na godzinę można było jeździć – komentuje kierowca z 55-letnim stażem. 

Reklama

Procedury trwają

W Wydziale Inwestycji i Infrastruktury Drogowej Starostwa Powiatowego tłumaczą, że zmian nie dało się wprowadzić szybciej z przyczyn formalnych. – Trzeba pojechać w teren, przygotować projekt organizacji ruchu, zatwierdzić go wspólnie z policją. Teraz dopiero można zmienić organizację ruchu. To wszystko trwa – tłumaczy Stanisław Drobiński. Procedury zostały już zakończone. – W tym tygodniu oznakowanie zostanie zmienione – dodaje specjalista ze starostwa powiatowego. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości