Sto lat temu chojnicki "Dziennik Pomorski" pisał:
Kto zgubił bynokle?
Znaleziono następujące przedmioty. W czasie od 1 do 31 sierpnia rb. znaleziono następujące przedmioty: 1) damską torebkę, 2) portmonetkę, 3) obrączkę z kluczami, 4) bynokle, 5) pas skórzany wojskowy, 6) bat, 7) owcę (do odebrania u p. Kaschitzkiego, ul. Człuchowska 43) Powyższe przedmioty odebrać można w Ratuszu (pokój nr. 2.)
Z urzędu Stanu cywilnego.
Urodzenia od 15 sierpnia do 11 września 1926.
Jastrzębiec Tobolski Stefan, ekonomista, córka:
Orlikowski Aleksander, listonosz, córka;
Grzonkowski Bolesław, malarz kolej, syn;
Modrzejewski Antoni, prowizoryczny zwrotniczy II kl., syn;
Heyer Oskar, mistrz rzeźnicki ,córka;
Gappa Józef, robotnik kolej, córka;
Watkowski Andrzej, asystent poczt., syn;
Bona Tomasz, robotnik kolej, córka;
Ostrowski Leon, handlarz, córka;
Burchard Franciszek, robotnik, syn;
Zieliński Leon, pomocniczy konduktor kolej., syn;
Galiński Władysław, strażnik celny, syn;
Wałdoch Konstantyn, konduktor kolej, syn;
Leszczyński Józef, stolarz, córka;
Stenzel Henryk, rolnik, córka;
Kamiński Franciszek, górnik córka;
Jachowicz Antoni, robotnik, córka;
Gruchała Józef, kol. kandista I klasy, córka;
Michalski Roman, maszynista elektrowni, córka:
Zuppa Bolesław, robotnik, syn;
Zimny Jan, destylator, córka;
Nowak Marcin, naczelnik stacji z Morzeszczyna, córka;
Chabowski Jan, magazynier, córka;
Grzeca Józef, tokarz, córka;
Kaszubowski Anastazy, robotnik z Czerska, córka;
3urodzenia nieślubne.
Zmarli:
rolnik Franciszek Czapiewski, 60 lat z Czapiewic;
rolnik Jan Miętki z Kosobud 52 lat;
Jan Schewe 1 rok i 7 miesięcy syn kolej. kondukt. pom. Franciszka Sch.;
Zygmańska Agata 6 miesięcy córka kol. kondukt. II kl. Jakóba Z.;
Klara Richter urodz. Jeska 67 lat z Nowego Miasta 5;
Isbaner Agnieszka, krawcowa 26 lat z Pl. Plast. 25;
Mayer Józef 82 lat z Pl. Jagiell. 1;
Pokrzywnicka Franciszka urodz. Pokrzywnicka 79 lat z Rynku 2;
Rosiński Ludwik 57 lat z Pom. Zakładu Poprawczego;
Krüger Łucja 5 miesięcy córka fabryk. Maksymiljana K.;
Gramlewicz Józefa urodz. Woźnicka 62 lat z Dworcowej 21,
Lichtenhagen Marja 1 rok 16 miesięcy córka robotnika Wojciecha L.;
Leon Wałdoch 6 miesięcy syn robotnika Bernarda W.;
Regina Kuchenbecker 12 lat z Wysokiej 38;
robotnica Apolonja Lietz urodz. Lietz 75 lat z Wysokiej 30;
Jadwiga Bryłowska 6 tygodni córka asesora kolej. Leona B.;
deputatnik Fryderyk Wirkus 81 lat z Młyńskiej 20;
Józef Zuppa 4 dni syn robotn. Bolesława Z.;
Otton Semrau, deputatnik 75 lat z Sławęcina;
Bryłowska Leokadja 6 tygodni córka asesora Leona B.;
robotnik Jan Müller, 20 lat z Małej Cerkwicy;
Zdzisław Januszewski 9 miesięcy syn właśc. hotelu Józefa J.
Śluby:
kominiarz Stanisław Lemańczyk z Frydrychowa z Heleną Szczesną z Chojnic;
fryzjer Sylwester Klunder z Marjanną Pik obojga z Chojnic.
Żabno. Wybryki niemieckie
Dziennik Starogardzki pisze: Późnym wieczorem dnia 3 bm. zebrało się w lokalu p. Szwarcy w Żabnie kilku obywateli, w tem kilku urzędników oraz jeden z działaczy niemieckich. W towarzystwie tem pp. z Żabna i niejakiś pochodzący z Berlina śpiewali niemieckie patriotyczne pieśni jak np. Deutschland über Alles" i „Du Wunderschöner deutscher Rein". Dalej powiedział jeden z nich. Cieszę się, iż znalazłem w Panu prawdziwego Niemca. I ja jestem dzielnym Niemcem, ale w Polsce, lecz znajdujemy się niestety w kaszubskiem państwie, lecz tylko śmiało naprzód, pobijemy Polaków na miazgę. Powyższe śpiewy i podobne wyrażenia słyszano z ust obu wyżej wymienionych do godzi 1 i pół w nocy i to częściowo z lokalu a częściowo z ulicy. Awantury te trwały jeszcze na ulicy do godziny 21 pół w nocy.
Nawet do domu nie trafił
Poszedł sobie wczorajszego wieczoru pewien osobnik zamieszkały przy Szosie Szenfeldskiej do jednej z restauracji miejscowej. A że posiadał wielkie pragnienie zaczął pociągać jednego, drugiego, trzeciego... aż wreszcie ostatniego. Niestety ten ostatni" zaprowadził go zamiast do domu przed ogród szpitala Miejskiego przy placu Piastowskim. W przekonaniu, że znalazł się już w domu, zaczął targać za furtkę parkanu. Znalazł się jednak litościwy, który obywatelka"zaprowadził do właściwego domu.
Bijatyka
W sobotę pod wieczór powstała w ulicy Strzeleckiej bójka między dwoma osobnikami. Byli to w dodatku najlepsi przyjaciele. Posprzeczali się o jakiś interes nieudany. Jeden z nich był znany w Czersku i tu eksporter gdańskich wyrobów tabacznych B. Drugi niejakiś Z. pochodzi z Chojnic. Starym zwyczajem należały do tego wypadku zalane czupryny. Trzeba było ich umieścić w przytułku policyjnym.
Znów cała chmura cyganów zawitała w sobotę do naszych Chojnic.
Nie mają oni jednak dobrego oka u naszej policji, bo ta ostatnia zabrała się do nich z całą siłą pary, zaglądając im blisko w papiery. Przeważna ich część należała do płci pięknej.
Przygodny chłopak syn pewnego tutejszego obywatela zatęsknił za przygodami
Więc opuścił dom rodzicielski, wałęsając się kilka dni w okolicy. Kiedy jednak żołądek wymagał swego powziął za lepsze wrócić do domu. Trzeba było jednak znaleźć odpowiednią wymówkę przed ojcem aby ulżyć sobie w przewidzianym zbyt serdecznem przywitaniu przez ojca. Wpadł więc na pomyślny figiel, tłumacząc się, że został przez cyganów porwany, którzy wieźli go ze sobą do Swornegać. Ztamtąd udało mu się jednak zbiec w chwili gdy jeden z cyganów wysłał go do karczmy po papierosy. Zbyt ciekawa historja. Ile w niej może być prawdy?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze