Mieszkaniec Chojnic zwrócił uwagę na ptaki, które mogą zabrudzić żywność sprzedawaną na targowisku. Także sprzedający uważają, że problem jest istotny. Urzędnicy działają, by go rozwiązać.
Mieszkaniec Chojnic zwrócił uwagę na ptaki, które mogą zabrudzić żywność sprzedawaną na targowisku. Także sprzedający uważają, że problem jest istotny. Urzędnicy działają, by go rozwiązać.
Czytelnik przyszedł do nas z problemem, który zauważył na targowisku przy ulicy Angowickiej. Chodzi o gołębie, które upatrzyły sobie dach nad płytą osłaniającą targowisko. Zaczęły tam gniazdować. Nie trzeba tłumaczyć, że ptaki przesiadujące nad stoiskami z żywnością nie wróżą niczego dobrego. – Handluje się tam żywnością, a nad tym gniazdują ptaki. One po prostu tam siedzą i, za przeproszeniem, srają. Nieczystości lądują na płycie targowiska, obok jedzenia. Widać ślady i świeże nieczystości. Nie może tak być – opowiada Czytelnik.
Problemem już dwa miesiące temu starał się zainteresować urzędników miejskich i różne służby. Informował sanepid oraz pracowników ratusza, a nawet burmistrzów. – Tak się wszyscy zachowują, jakby nic nie mogli. Sanepid odpowiedział bardzo lakonicznie. Stwierdzili tylko, że tam była kontrola z urzędnikami. Dziwię się, bo w sklepach są różne przepisy itd., a tam mogą takie rzeczy lądować koło jedzenia? – pyta retorycznie.
Oberwali nawet sprzedawcy
Sytuację obejrzeliśmy na miejscu. Faktycznie na płycie targowiska były ptasie odchody. Z kolei gołębie siedziały sobie spokojnie we wnękach konstrukcji dachowej, a nawet między kratkami, które tworzą jej powierzchnię. W ogóle nie przejmowały się tym, co dzieje się pod nimi. Nie trzeba było długo czekać, by jeden z ptaków „zrobił swoje”.
Sprzedający mieli swoje zdanie na ten temat. – Tak, to jest problem. Są ryby, warzywa, a trzeba oglądać, czy czasem nic się nie wydarzyło – stwierdził jeden z zainteresowanych. – Mamy kłopot z tymi ptakami. Zarówno z towarem, jak i sami ludzie mogą mieć przykrą niespodziankę. Sama taką miałam. Na szczęście latem i mogłam się od razu umyć i przebrać – relacjonuje inna z handlujących.
Chcą załatwić sprawę
Uwagi przekazaliśmy do wydziału komunalnego. Jego szef przyznał, że jeden z mieszkańców z dużym zaangażowaniem zgłaszał sprawę do ratusza oraz do służb. Temat ma być jednak załatwiony. – Od poniedziałku trwają działania. Ptaki gniazdują we wnękach, takich trójkątnych świetlikach, które są naturalnym elementem konstrukcji wyrównującym różnice poziomów. Problem w tym, że ta wnęka jest wypełniona tylko po jednej stronie. Dlatego zleciliśmy tam montaż siatek, które uniemożliwią ptakom gniazdowanie – tłumaczy Jarosław Rekowski. W innych miejscach, między innymi w kratkach pod dachem. sposobem na pozbycie się ptaków ma być strącanie gniazd.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 9 grudnia 2021, nr 49/1015.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!