Jadąc drogą gminną 2505 z Człuchowa w kierunku Przechlewa, za Lisewem w pow. człuchowskim, tuż przed samym mostem na Brdzie, po prawej stronie na niewielkim, leśnym wzniesieniu, z drogi można zauważyć tajemniczy obelisk.
Ni to stela, ni to pomnik. Swego czasu przez to, że wzniesienie było pokryte bujną roślinnością, przejezdni nawet nie mieli pojęcia, że się tam coś znajduje. A znajduje się tam niewielki, ewangelicki cmentarzyk właścicieli Lisewa (Lissau). Tajemniczy obelisk poświęcony jest także jednemu z nich, a mianowicie Walterowi Kefersteinowi.
W krótkiej notce historii oraz kalendarium Gminy Przechlewo natrafiamy na taką oto informację. "1917 r. – koło Lisewa wylądował samolot. Pilotem był Walter Keferstein." Jest to bardzo znikoma informacja, ale i tak nas zainteresowała... samolot, lotnik... postanowiłem poszukać coś na ten temat. I choć nie udała nam się odnaleźć zbyt wielu informacji, to i tak to co się udało, stanowi dość ciekawy materiał.
Walter Keferstein był właścicielem dworu w Lisewie a także gorzelni zbudowanej w 1901 roku. W czasie Wielkiej Wojny (I wojna światowa 1914-1918) był oficerem i pilotem w Luftstreitkräfte.
[Luftstreitkräfte, Deutsche Luftstreitkräfte (przed 1916 Die Fliegertruppen des deutschen Kaiserreiches) – siły powietrzne armii Cesarstwa Niemieckiego w czasie I wojny światowej oraz po jej zakończeniu. Poprzednik Luftwaffe.]
W przedostatnim roku wielkiej wojny oficer ten wylądował na wschód od swej posiadłości w Lisewie (Lissau). Z powodu awarii maszyna nie mogła wrócić na front. Niestety nie udało mi się ustalić, w jakich okolicznościach Walter Keferstein znalazł się ze swą maszyną w okolicach Przechlewa, wszak działania wojenne nie odbywały się w tym rejonie. Być może pilot leciał do Chojnic, gdzie znajdowało się lotnisko wojskowe Hilmarshof . Chojnickie lotnisko wraz z hangarem zostało założone przed pierwszą wojną światową i było dość pokaźnych rozmiarów. Powstało z inicjatywy cesarza Niemiec Wilhelma II Hohenzollerna. Zlokalizowane było po wschodniej stronie ulicy Kościerskiej, sięgało od obecnego Cmentarza Komunalnego aż do ul. Gdańskiej
Samolot następnie przetransportowano za pomocą koni do Przechlewa i umieszczono w hangarze (koło budynku straży pożarnej). I tak latająca maszyna (nie udało ustalić się jakiego typu) przez okres międzywojenny pozostawała w hangarze. Dopiero po wybuchu II wojny światowej przetransportowano ją do Niemiec, najprawdopodobniej do jakiegoś muzeum lub w ręce prywatne.
Walterowi Kefersteinowi udało się przeżyć tą wielką i krwawą wojnę, ale jako właścicielowi Lisewa (Lissau) szczęście mu zbytnio nie sprzyjało. Po przegranej wojnie Cesarstwo Niemieckie przekształciło się w Republikę Weimarską (1918 - 1933). Niemcy zostały zmuszone do płacenia wielkich odszkodowań państwom Ententy, do tego był to okres rewolucji, inflacji i wszelkiego rodzaju kryzysów.
W pamiętniku Hansa-Bernharda Scheunemanna "Ein Westpreusse über sein Leben - Aus meinem Leben im 20. Jahrhundert" mieszkańca Damerau (Dąbrowa Człuchowska) odnajdujemy krótką informację na temat Waltera Kefersteina z Lisewa:
Hans-Bernhard Scheunemann mieszkał w Dąbrowie Człuchowskiej w latach 1928 do 1929, a okres ten wspomina jako jeden z najnieprzyjemniejszych w jego życiu. Podczas praktyki u pana Kefersteina, z majątku Lissau (w Lisewie) oddalonego od Dąbrowy Czł. o około 8 km, asystował przy budowie linii napowietrznej w Damerau (Dąbrowa Czł.) - linia napowietrzna - zapewne chodzi o linię elektryczną lub telefoniczną. Pan Keferstein zrezygnował z pomocy asystenta prosząc matkę Hansa-Bernharda Scheunemann, aby zabrała go do domu w Damerau (Dąbrowie). To sprawiło ogromną przykrość matce, pani Scheunemann. Keferstein miał około 40 lat i niewątpliwie był bardzo przystojnym mężczyzną, co robiło wrażenie na kobietach, zawdzięczał to dzięki swojej uprzejmości i manierom. Kilka tygodni po przyjeździe autora wspomnień z Portugalii, jego matka zaprosiła Kefersteina i kolejnego sąsiada pana Hilgendorfa z Platzig (Płaszczyca). Podczas kolacji Keferstein dużo pił oraz patrzył na panią Scheunemann z dość poważnym wyrazem twarzy. Około północy obaj panowie pożegnali się i opuścili gospodarzy. Następnego ranka, 25 sierpnia 1928 r. do Scheunemannów zadzwonił znajomy urzędnik z urzędu skarbowego z Przechlewa pytając, czy słyszeli już o tragicznym zajściu. Jak się potem okazało Keferstein zastrzelił się wkrótce po kolacji w własnym majątku Lissau (Lisewo).
Podejrzewano, że przyczyną samobójstwa było to, że skończyły mu się pieniądze na prowadzenie posiadłości. Ale niestety nie tylko to: wkrótce po śmierci ojca objął on także stanowisko prezesa okręgowej spółdzielni rolniczej, a ta stała się niewypłacalna pod jego kierownictwem. Pani Scheunemann musiała zebrać 39 000 marek dla spłacenia długów spółdzielni, dodatkowo ta była nieubezpieczona (nie zostało wyjaśnione, czy pani Scheunemann i Keferstein byli wspólnikami, ale wszystko na to wskazuje). Większość pieniędzy z ubezpieczenia pociągnęły koszty naprawy strat po nawałnicy gradowej, która nawiedziła rejon Przechlewa w 1927 r. Dodatkowo Keferstein pechowo zainwestował w budowę stodoły polowej i zakup krów z Warmii. Czyniąc to, chciał odnowić populację krów, która została znacznie zmniejszona przez chorobę cielęcą. Z wyjątkiem jednego, wszystkie zwierzęta zaraziły się Bacillus Abortus Bang.
[Bruceloza (łac. Brucellosis lub Abortus epizooticus) – przewlekła i zakaźna bakteryjna choroba różnych gatunków zwierząt domowych i dzikich, jak również człowieka. Choroba ta u człowieka znana jest również pod nazwami: gorączka maltańska, choroba Banga, gorączka Rio Grande.]
Według relacji autora, Keferstein prawdopodobnie nigdy nie sprawdzał dokładnie ksiąg rachunków i płac prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa rolniczego. Czarę goryczy przepełnił ogólnokrajowy kryzys gospodarczy w Niemczech. Efektem tego było samobójstwo Waltera Keferstein z Lisewa.
Epitafium
Na obelisku Kefersteina widnieje epitafium, z którego możemy odczytać:
"Spoczywaj tutaj w Bogu
Opiekun dworu
W.O. Keferstein urodzony -6 stycznia 1886 r. Zmarł: 25 sierpnia 1928 r.
Wiecie gdzie nie ma żadnego Pana i żadnego sługi? Tam gdzie jeden służy drugiemu kochając go."
Oczywiście wyryty w kamieniu, w języku niemieckim rymuje się. Nie udało się ustalić innych informacji na temat Kefersteina np. w jakiej jednostce służył podczas I wojny światowej. Gdyby zginął, zaginął, został ranny lub przebywał w szpitalu taką informację można by odnaleźć.
Istnieje jeszcze pewna historia na temat tego, że śmigło z samolotu, którym wylądował Walter Keferstein jest nadal w okolicy Przechlewa... gdzie? No skoro wszyscy nabrali wody w usta, to i ja nie będę tego ujawniał.
Adam Satro
Źródła:
Historia oraz kalendarium Gminy Przechlewo
Szlak kajakowy Górnej Brdy. Przewodnik turystyczny Rzeka Brda Gmina Przechlewo.
Ein Westpreusse über sein Leben - Aus meinem Leben im 20. Jahrhundert. Hans-Bernhard Scheunemann
Luftstreitkräfte - Wikipedia
Republika Weimarska - Wikipedia
Bruceloza - Wikipedia
Tłumaczenie z Języka niemieckiego - Jakub Kuczyński,
oraz własne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze