Reklama

W Chojnicach powstaje unikatowa w skali kraju koncepcja magazynowania energii

Podziemne magazyny energii cieplnej stają się rewolucyjnym krokiem w poszukiwaniu nowych rozwiązań energetycznych. Koncepcja przechowywania nadmiaru energii słonecznej pod ziemią nie tylko otwiera drzwi dla zrównoważonego wykorzystania źródeł odnawialnych, lecz także stanowi kluczowy element w walce z emisją dwutlenku węgla. Przełomowa inicjatywa, opracowana przez firmę Terraen, wkracza w fazę intensywnych badań.

- Nie ma innego wyjścia. Energię będziemy musieli trzymać w ziemi – uważa Krzysztof Kosiorek-Sobolewski.

Na co dzień jest on długoletnim już prezesem chojnickiego ZREMB-u. Jego firma produkuje rozmaite metalowe konstrukcje na potrzeby transportu morskiego, w tym kontenery offshore wykorzystywane na platformach wiertniczych. Ostatnio jego firma zdobyła certyfikat, który umożliwia produkcję na potrzeby wojska. ZREMB dostał kontrakt na produkcję wojskowych modułów pocztowych. Do Chojnic trafiają więc wojskowe Jelcze, do których ZREMB musi dobudować specjalny kontener – moduł pocztowy, służący utrzymaniu łączności i odczytywaniu wiadomości przesyłanych elektronicznie. W kabinie takiej przebywa dwóch żołnierzy. Potem taki pojazd trafia do kolejnej firmy, która wyposaża go w elektronikę – i robi to na tyle nowocześnie, że system ten spełnia najwyższe poziomy tajności w NATO-wskim wojsku.

Reklama

Jednak produkcja kontenerów i modułów pocztowych to tylko cześć zawodowej pasji Krzysztofa Kosiorka-Sobolewskiego. Dla jej realizacji założył kolejny podmiot gospodarczy – firmę Terraen, której zadaniem jest wdrożenia do masowej produkcji podziemnych magazynów energii.

Krzysztof Kosiorek-Sobolewski długie lata pracował w Warszawie. Jego żona jest jednak gdynianką i klimat stolicy nie bardzo jej odpowiadał. Wrócili więc na Wybrzeże, skąd mąż zaczął najpierw dojeżdżać do Chojnic, aż w końcu kupili tutaj w okolicy działkę letniskową. Pomysł z magazynowaniem energii w ziemi wziął się najpierw z podpatrywania skandynawskich rozwiązań.

Reklama

- Nasz system przechowuje energię w sposób przyjazny dla środowiska, wykorzystując izolację cieplną ziemi. Takie podejście pozwala nie tylko unikać wysokich kosztów energii, ale także wspierać ideę zrównoważonego rozwoju – uważa pan Krzysztof.

Na czym polega koncepcja firmy Terraen magazynowana energii w ziemi?

Na powierzchni stoją kolektory słoneczne, które już od kwietnia zaczynają produkować energię cieplną. Energia ta tłoczona jest rurkami wypełnionymi glikolem pod ziemię, do specjalnego magazynu. Przypomina to nieco podziemny basen, który ma ścianki, ale w środku, zamiast wody, rozłożone są kolejne warstwy rurek przysypanych piaskiem. Przypomina to nieco wielowarstwowy tort. Cała ta sieć rur i piasku gromadzi przez lato energię słoneczną, po to, by zimą ją oddać do domu podłączonego do takiej podziemnej instalacji. Koncepcja wydaje się prosta, ale uwzględnić trzeba tutaj wiele czynników.

Reklama

- Popełniliśmy trochę błędów młodości, głównie związanych z automatyką procesu gromadzenia energii – mówi Krzysztof Kosiorek-Sobolewski.

Jego firma opatentowała system ochrony temperatury znajdującej się w magazynie energii. Ziemia poniżej pewnej głębokości posiada stałą temperaturę pięciu stopni. Ciepło zgromadzone w magazynie prędzej czy później ulatywałoby do kolejnych warstw podłoża. Tej ucieczce można jednak zapobiec poprzez specjalną konstrukcję brzegów magazynu energii. W betonowych ścianach i podłożu znajduje się kolejny system rur i rurek, który podgrzewa ściany i tworzy izolację między wnętrzem magazynu, a gruntem rodzimym. System ten ogrzewa się latem nawet do wartości 80 stopni Celsjusza. Powinno to starczyć do ogrzania zimą przeciętnego domu jednorodzinnego. Zresztą cały zamysł tego konceptu dedykowany jest właśnie pod budownictwo jednorodzinne z ogrzewaniem podłogowym.

Reklama

- Na razie szacujemy, że średni dom jednorodzinny o powierzchni 150 metrów kwadratowych powinien posiadać magazyn energii o kubaturze 150 metrów sześciennych – mówi szef Terraenu.

Przyznaje jednak, że wszystko to trzeba sprawdzić. W tym celu na jednym z placów na terenie ZREMB-u powstało poletko doświadczalne. Wkopano tam podziemny magazyn energii, a na zewnątrz ustawiono trzy kolektory słoneczne, które działają przez cały rok, a w odpowiedniej porze pompują pod glebę nadwyżki ciepła pochodzące ze słońca.

Reklama

- Musimy sprawdzić wiele rzeczy. Ważny jest kąt ustawienia kolektorów słonecznych, które powinny nadążać za słońcem i być wobec niego optymalnie ustawione. Dlatego opatentowaliśmy system siłowników i czujników, które sterują tym procesem i ustawieniem trackerów. Prawidłowa ich pozycja może mieć dzięki temu nawet o trzydzieści procent większą wydajność. Kolejną ważną rzeczą jest kontrola prędkości krążenia cieczy w systemie – tłumaczy Krzysztof Kosiorek-Sobolewski.

Jego firma stara się o rozmaite dotacje, które pozwolą na dodatkowe badania systemu odzyskiwania energii cieplnej. Bo system trzeba rozwijać, a przed rzuceniem rozwiązania na rynek trzeba mieć pełną wiedzę o funkcjonowaniu pomysłu w realnym życiu. Bo jak na przykład sprawdzać się będzie magazyn energii w innych typach podłoża? U nas grunt składa się głównie z piasków i iłów polodowcowych, ale przecież w warunkach podgórskich będzie więcej skał, które mogą zmienić proporcje strat ciepła całego systemu.

Reklama

- Dążymy do tego, by straty te nie były większe niż 75-80 procent. Powyżej tego magazynowanie energii w ten sposób nie jest opłacalne – mówi Krzysztof Kosiorek-Sobolewski.

System wdrażany w Chojnicach będzie miał znaczący, korzystny wpływ na klimat. Wykorzystanie kolektorów słonecznych do pozyskiwania energii słonecznej, która następnie jest gromadzona w podziemnych magazynach, pozwala na efektywne wykorzystanie odnawialnego źródła energii. To przyczynia się do zmniejszenia konieczności korzystania z tradycyjnych, spalających paliwa kopalne, co z kolei ogranicza emisję gazów cieplarnianych i redukuje negatywny wpływ na klimat. System przechowywania energii w ziemi, który pozwala na zgromadzenie nadmiaru ciepła latem i jego wykorzystanie w okresie zimowym do ogrzewania domów, może obniżyć zapotrzebowanie na energię z sieci energetycznej. Redukcja zużycia energii elektrycznej z konwencjonalnych źródeł paliwowych jest kluczowa w zmniejszaniu emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości