Reklama

Wielki pożar strawił wieś. Tak wyglądał powiat chojnicki w 1926 roku

„Dziennik Pomorski” był gazetą codzienną wydawaną w Chojnicach w latach 1923–1939, kontynuującą tradycję „Dziennika Chojnickiego”. Na jego łamach ukazywały się informacje z regionu – od spraw kryminalnych i sądowych, przez życie społeczne i szkolne, po doniesienia o pogodzie i wydarzeniach kulturalnych. Materiały z kwietnia 1926 roku pozwalają zobaczyć, jak wyglądała codzienność mieszkańców powiatu chojnickiego sto lat temu.

Okrężna wystawa obrazów. W niedzielę dala 11 kwietnia br. o godzinie 12-ej w południe otwartą zostanie w Chojnicach w auli gimnazjum państwowego Wystawa Obrazów Krakowskich Artystów Malarzy, na którą złożą się między innymi obrazy najwybitniejszych przedstawicieli krakowskiej sztuki plastycznej z Axentowiczem, Falatem, Filipkiewiczem, Hoffmannem, Kossakiem, Malczewskim, Pinkasem, Tondosem, Stachlewiczem, Wodzinowskim, Wyczółkowskim, Wojnarskim na czele oraz całym szeregiem innych młodszych artystów szkoły krakowskiej. Wystawa ta będąca jedną z cyklu wystaw okrężnych urządzanych poprzednio w Toruniu, Bydgoszczy 1 Grudziądzu przewiezioną zostanie obecnie do Chojnic, gdzie otwartą będzie przez tydzień tj. do 18 kwietnia włącznie codziennie od 10ej rano do 7ej wieczorem. Ze względu na to, że wystawa ta jest przeglądem współczesnej sztuki polskiej, wyrażamy nadzieję, że społeczeństwo miejscowe i okoliczne skorzysta ze sposobności zapoznania się z twórczością krakowskich artystów i przez tłumne zwiedzanie wystawy poprze szlachetną inicjatywę organizatorów wystawy.

Reklama

Sławęcin, pow. chojnicki.

(Siły kobiece w samorządzie).

W ubiegłym tygodniu odbyły się u nas wybory sołtysa i ławników. Oddano głosów 18, z których 17 otrzymał rolnik p. Glinecki a p. Bublitz 1 głos. P. Glinecki został zatem sołtysem. Pierwszym ławnikiem wybrano rolnika Ignacego Tuszyka, drugim kołodzieja Józefa Klińskiego, zastępcą rentjera Józefa Behrendta.

Godnym uwagi jest fakt, że Sławęcin jest jedyną gminą w Kosznajderji, posiadającą siły kobiece wśród urzędników komunalnych. Po dokonanym niedawno wyborze kobiety na stanowisko urzędnika podatkowego, wybrano obecnie kobietę na zastępcę gminy.

Reklama


 

Czersk. (Nieszczęśliwy wypadek).

Woźnica p. Berenta przejechał dziecko dwuletnie p. Grzecy przy ul, Król Jadwigi nr. 2. Pierwszej po mocy lekarskiej udzielił p, Dr. Zemke. Obrażenia są dosyć poważne. Zaznaczamy, że nie zawsze jest winny w tem woźnica, niejednokrotnie ponoszą winę rodzice którzy pozwalają małoletnim dzieciom swoim samym kręcić się po ulicach.


 

Ostrzeżenie!

W ostatnich dniach pojawili się w różnych miejscowościach oszuści sekciarzy, polecając książki wydawane przez sektę adwentystów. Wciskają się oni ze swym towarem nawet do biur i składów, by wyzyskiwać łatwowiernych. Książki posiadają rozmaite. Jedna z nich nosi tytuł Chrystus Zbawiciel nasz przez E G White (wydawnictwo Poliglot" Bydgoszcz) bez aprobaty kościelnej. Ładna oprawa i liczne obrazki w tekście (ilustracje wykonane we Wrocławiu) mogą zamydlić oczy niejednemu, ale pod piękną powłoką kryje się robota wrogów Kościoła rzymsko-katolickiego. Nie dajmy się oszukać. Kto taką książkę nabył, niech ją pokaże swemu ks. proboszczowi, a dowie się, że padł ofiarą bałamutnego sekciarza.

Reklama


 

Kino Nowości wyświetlać będzie dziś oraz w niedzielę wielki film sensacyjny w 18 aktach pod tytułem „Stanley w Afryce”, osnuty na tle przygód śmiałego podróżnika wśród dzikich plemion i drapieżnych zwierząt dżungli. Wspaniałe zdjęcia z natury. Obraz ten wykazuje całą tą uciążliwą wyprawę i przygody z lwami, tygrysami, słoniami i krokodylami. W niedzielę po południu przedstawienie dla młodzieży.


 

Chojnice, dola 12 kwietnia 1926 r.

Wiec Chrześcijańskiej Demokracji, odbyty w sobotę dnia 10 bm. w sali hotelu Centralnego", zgromadził tak wielką liczbę uczestników, ze sala wypełniona została po brzegi.

Reklama

Wiec zagaił p. Kaletta, który też obradom przewodniczył. Protokół pisał p. prof. Siciński.

Sprawozdanie poselskie wygłosił p. poseł Nowicki. Mówca w obszernych i zrozumiałych wywodach przed- stawił nasze obecne położenie gospodarczo-finansowe, podając ciekawe i znamienne przykłady wadliwej go. spodarki rządowej. Między innemi wykazał, że ministrowie socjalistyczni, dzierżący tekę min. pracy i op. społ., ogromne sumy pieniężne przeznaczone na zasiłki dla bezrobotnych obrócili na cele partyjne.

Karcił też postępowanie marszałka Józefa Piłsudskiego, który toczy ustawiczne zatargi z całym szeregiem wybitnych i zasłużonych generałów i wprowadza w szeregi wojskowe zamęt i partyjność, które w wysokim stopniu podrywają dyscyplinę armji. Przyczyny obecnego przesilenia gospodarczego, wzrostu bezrobocia, spadku złotego i td. tkwią zdaniem p. posła w tem, że mamy więcej wydatków niż dochodów, w szerzącem się stale partyjniactwie, które nie pozwala na utworzenie stałego i silnego rządu oraz w tem, że koszta administracyjne naszych przedsiębiorstw zarówno państwowych jak i prywatnych pochłaniają olbrzymie sumy, niemogące iść w parze z dochodami. Słusznie też podniósł p. poseł, że polityka podatkowa p. Władysława Grabskiego spowodowała obecne przesilenie gospodarcze.

Reklama

Społeczeństwo nie mogło wytrzymać nadmiernych ciężarów podatkowych i dlatego znajduje się w położeniu bardzo krytycznem. Niesprawiedliwy wymiar podatków, między innemi także podatku majątkowego, zdaniem p. posła, przyczynił się do zubożenia poszczególnych przedsiębiorstw i w związku z tem do wzrostu bezrobocia. W polityce zagranicznej możemy się poszczycić pewnemi szczęśliwymi posunięciami. P. poseł wskazał też na silną agitację niemiecką, prowadzoną z całym uporem na ziemiach zachodnich Rzeczypospolitej.

W dyskusji nad sprawozdaniem poselskiem zabierali głos pp.: Bębenek, Trepka i Filipiak. P. poseł Nowicki odpowiadał na poszczególne pytania i wyjaśniał różne sprawy.

Reklama

Wiec trwał od godz. 7 do 10.30 wieczorem. Przyznać musimy, że obrady były bardzo rzeczowe i spokojne. Wiecownicy przysłuchiwali się wywodom p. posła Nowickiego w należytem skupieniu i z zrozumieniem powagi chwili, jaką obecnie przeżywamy.


 

Z III Izby Karnej Sądu Okręgowego

Stają Edmund Karcz, Stefan Karcz, Wincenty Karcz zam. w Czersku osk. oto, iż w nocy w grudniu 25 roku w Czersku wspólnie zabrali na szkodę Aleksandra Berga około jeden cent. żyta, i kradzieży tej dokonali z budynku za pomocą włamania przez przepiłowanie jednej deski ze ściany. Podczas rozprawy osk. do winy się nie poczuwają. Po przesłuchaniu kilku świadków i po naradach uznaje sąd osk. Stefana i Wincentego Karcza winnymi zbrodni kradzieży i zasądza ich Stefana Karcza na 3 miesiące i 2 tygodnie Wincentego Karcza na karę więzienia przez 2 tyg. oraz na ponoszenie kosztów postępowania karnego. Osk. Edmunda Karcza uwolniono co do niego koszta ponosi kasa państwowa.

Reklama

Emil Czastrau zam. w Angowicach o kradzież i zdrożną zwawolę. Osk. został przez sąd pokoju w Chojnicach zasądzonej, na grzywnę 25 zł. co do drugiego punktu uwolniony. Przeciw temu wyrokowi wniósł osk. odwołanie. Podczas rozprawy osk. do wini się nie poczuwa. Po przeprowadzonej rozprawie sąd wyrok I instancji zniósł i osk. uwolnił. Koszta ponosi kasa państwowa.

Klara Gończ zam. w Czersku osk. o kradzież rzeczy na szkodę Somerfelda. Osk. została przez sąd pokoju w Czersku, zasądzoną na 8 dni więzienia i na ponoszenie kosztów. Przeciw temu wyrokowi wniosła osk. odwołanie. Podczas rozprawy oskarżona zeznaje, że świadkowie w I instancji nie zeznali pod przysięgą. Po przeprowadzonej rozprawie sąd wyrok I Instancji zniósł i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia i zawyrokowania I instancji.

Reklama

Onufry Wojciechowski, Franciszek Doleisen, Jan Bielawow, Franciszek Omernik zam. w Kościerzynie, zostali przez sąd pokoju w Kościerzynie o kradzież smoły zasądzeni po jednym miesiącu więzienia i na ponoszenie kosztów. Przeciw temu wyrokowi wnieśli osk. odwołanie. Podczas rozprawy osk, do winy się nie poczuwają. Po przeprowadzonej rozprawie sąd wyrok sądu pokoju zniósł i przekazał sprawę do ponownego rozstrzygnięcia i zawyrokowania I instancji.

Czyczkowy, pow. chojnicki. (Wielki pożar).

W nocy z środy na czwartek o 2. w nocy powstał w Czyczkowach pożar, który wskutek sprzyjającego wiatru przybrał groźne rozmiary. Spłonęło 11 budynków mieszkalnych wraz z zabudowaniami gospodarczemi. Ubolewania godnem jest, że pogorzelcy po większej części nie zdołali nic uratować, a nawet inwentarz padł częściowo pastwą płomieni.

Reklama

Pożar byłby jeszcze większe spustoszenia wyrządził, gdyby nie była nadeszła pomoc sikawek z sąsiednich wiosek i straży pożarnej z Brus, która dzięki swej energicznej pracy i jako pierwsza na miejscu wypadku w dużej mierze przyczyniła się do zatamowania strasznego żywiołu. Akcja ratunkowa była bardzo uciążliwą, ponieważ zabudowania tutejsze są po większej części słomą kryte. Również ubolewać trzeba, że nowy masywny dom murarza p. Grabskiego który go sam własną pracą rąk wystawił, także nie został oszczędzony przez ogień, a nawet nieborak ten nie zdołał umeblowania i odzieży wyratować. Straty są ogromne, poszkodowani są ubezpieczeni tylko częściowo i minimalnie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości