Reklama

W nocy budzi nas huk odrzutowca

07/09/2012 14:39

Hałas i drgania dają się we znaki mieszkańcom ulicy Chojnickiej. – Nasz dom tego nie wytrzymuje. Kto 100 lat temu myślał, że kiedyś będzie tu taki ruch? – mówi Jadwiga Thiede. Dom, w którym mieszka, szpecą długie szczeliny.

Hałas i drgania dają się we znaki mieszkańcom ulicy Chojnickiej. ? Nasz dom tego nie wytrzymuje. Kto 100 lat temu myślał, że kiedyś będzie tu taki ruch? ? mówi Jadwiga Thiede. Dom, w którym mieszka, szpecą długie szczeliny.

Ulica Chojnicka przy wjeździe do Czerska jest w złym stanie. Kostka, która tworzy nawierzchnię drogi, to praktycznie same nierówności. Samochody jadące od strony Chojnic z równej nawierzchni wpadają na pofalowany bruk. – Właśnie na wysokości naszego domu jest najgorzej. Jak na tę kostkę wpadną rozpędzone auta, to huk jest niesamowity – mówi Jadwiga Thiede. Mieszkańcy ulicy Chojnickiej do hałasu aut są już przyzwyczajeni. Mimo to nieraz w nocy zrywają się ze snu. – Huk jest taki, jakby odrzutowiec przeleciał. Pomimo upywu lat i tak się budzimy – wtrąca Ryszard Narloch, zięć pani Jadwigi.

Reklama

Jak fala uderzeniowa

Przy berlince uciążliwy jest nie tylko hałas. Budynek, w którym mieszka Jadwiga Thiede z rodziną jest narażony na drgania. Wywołują je szczególnie ciężarówki. – Tu się wszystko trzęsie. Na zewnątrz i w środku pękają ściany. Tych pęknięć wewnątrz nie widać, bo położyliśmy płyty gipsowe – mówi Ryszard Narloch. Na działce czerszczan pęka nie tylko dom, ale także położona w pobliżu hala. – Dom zbudowano ponad 100 lat temu. Kto wtedy myślał, że będzie stał przy tak uczęszczanej drodze. Drgania przenoszą się od jezdni jak fala uderzeniowa lub trzęsienie ziemi – opisuje sytuację pan Ryszard.

Reklama

Na posesji rodzina zaczęła budowę nowego domu. Na razie prace stoją w miejscu, ale i na nowych fundamentach już utworzyły się pęknięcia.

Może w przyszłym roku

Berlinka w Czersku została podzielona na trzy odcinki. Zarządca drogi, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, w ten sposób wyznaczyła sobie etapy ewentualnego remontu. Odcinek środkowy w centrum miasta od kilku lat jest już wyremontowany. Pozostały dwa, obejmujące ulicę Starogardzką i Chojnicką. – Oba chcemy wpisać do planu remontów na przyszły rok. Wszystko zależy oczywiście od finansów. Te z kolei są uzależnione od wielu czynników, w tym kondycji finansowej państwa – wyjaśnia dyrektor GDDKiA Robert Marszałek.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości