Nasza Czytelniczka uważa, że trawa porastająca nieużytek przy ulicach Kartuskiej i Książąt Pomorskich stanowi zagrożenie. Jej zdaniem trzeba ją skosić, bo utrudnia widoczność kierowcom. Jarosław Rekowski wyjaśnia, że wyższa roślinność zatrzymuje wilgoć i jest też miejscem dla żyjątek.
Nasza Czytelniczka uważa, że trawa porastająca nieużytek przy ulicach Kartuskiej i Książąt Pomorskich stanowi zagrożenie. Jej zdaniem trzeba ją skosić, bo utrudnia widoczność kierowcom. Jarosław Rekowski wyjaśnia, że wyższa roślinność zatrzymuje wilgoć i jest też miejscem dla żyjątek.
Problem wysokich traw, niewykoszonych poboczy i krzaków przy drogach to sprawy, z którymi dość często zgłaszają się do nas mieszkańcy różnych miejscowości. Tym razem nasza Czytelniczka zwraca uwagę na teren znajdujący się na osiedlu 700-lecia. Jej zdaniem to poważny problem. – Na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Książąt Pomorskich oraz na odcinku, który prowadzi do Wielewskiej i Kartuskiej, znajduje się wolna przestrzeń zarośnięta wyjątkowo wysoką trawą dochodzącą powyżej metra wysokości. Trawa ta ogranicza znacznie widoczność, zmuszając kierowców do zatrzymania się na skrzyżowaniu. Nikt tego nie kosi – opowiada. Dodaje, że przez to zmotoryzowani muszą zatrzymać się, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. Zarośla natomiast mają utrudniać zauważenie, czy ktoś porusza się drogą z pierwszeństwem.
Tanio i ekologicznie
Udaliśmy się na miejsce, by sfotografować teren. Trawa rzeczywiście porasta pole, jednak pobocza tuż za chodnikiem są wykoszone, trudno więc, by rośliny utrudniały widoczność kierowcom. Jarosław Rekowski z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Chojnicach wyjaśnia, że niektóre obszary nie są koszone ze względu na to, że trawa zatrzymuje wilgoć, która ważna jest szczególnie w upały. Dodaje także, że dzięki wysokim trawom chronione są też żyjątka, które w nich bytują. – To są aspekty środowiskowe. Kolejne to też na pewno aspekty finansowe, bo wiadomo, że im mniej skosimy, tym więcej nam zostanie grosza na podjęcie innych działań – przyznaje.
Krócej przy chodniku
Rekowski wyjaśnia też, że przy chodnikach robione są specjalne około metrowe opaski, by roślinność nie przerastała na trasy dla pieszych. Tam już trawa ma być podkaszana co jakiś czas, tak jak widać to na jednym ze zdjęć. – Cała połać nie będzie koszona do jesieni, a jesienią skoszona zostanie całość jednym rzutem – mówi.
Dyrektor mówi, że ten teren nie jest bezpośrednio użytkowany przez mieszkańców, dlatego nie ma potrzeby koszenia go w całości. – Na skwerku na Wielewskiej zachowamy się inaczej. Zostawimy tam fragment łąki dla bytowania owadów, ale reszta zostanie wykoszona – kwituje.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 29 lipca 2021, nr 30/996.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!