Roger Osorio Bulla i Estiben Osorio Bulla, pochodzący z Kolumbii, mieszkają i pracują w Chojnicach. W rozmowie z Antonim Iwickim opowiadają o powodach przyjazdu do Polski, różnicach kulturowych i codziennym życiu w nowym kraju.
Roger Osorio Bulla ma 25 lat i mieszka w Chojnicach od ponad roku. Jego brat, Estiben Osorio Bulla, przyjechał kilka miesięcy temu. Obaj wcześniej pracowali w Kolumbii w firmie zajmującej się cateringiem lotniczym, przygotowując posiłki dla pasażerów samolotów. Łączyli pracę z nauką i aktywnością religijną.
Decyzja o wyjeździe do Europy była związana przede wszystkim z sytuacją ekonomiczną. Jak relacjonuje Roger Osorio Bulla, początkowo planował wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Próba zakończyła się jednak niepowodzeniem, co skłoniło braci do poszukiwania innych możliwości.
– W Polsce zobaczyliśmy realną szansę na lepsze zarobki i rozwój – mówi.
Według rozmówców różnice ekonomiczne między Kolumbią a Polską są znaczące, co było jednym z głównych powodów decyzji o przyjeździe.
Pierwsze wrażenia po przyjeździe dotyczyły przede wszystkim organizacji życia codziennego i przestrzegania zasad.
– Zaskoczyło mnie, że samochody zatrzymują się przed przejściem dla pieszych. To pokazuje kulturę i porządek – podkreśla Estiben Osorio Bulla.
Rozmówcy wskazują, że w Polsce łatwiej jest np. dokonywać zakupów czy organizować codzienne sprawy. Zwracają uwagę na różnice w systemie cen i promocji oraz większą dostępność niektórych usług.
Największym wyzwaniem okazał się język.
– Bariera językowa to największy problem. Uczymy się przez obserwację, gesty i codzienny kontakt z ludźmi – mówi Roger Osorio Bulla.
Podkreśla, że język polski jest trudny, jednak z czasem można nauczyć się podstaw potrzebnych w pracy i życiu codziennym.
Bracia odnieśli się także do stereotypu o „chłodnych” Polakach. Ich zdaniem pierwsze wrażenie może być mylące.
– Na początku Polacy są bardziej zamknięci, ale gdy się ich pozna, okazują się życzliwi i pomocni – zaznacza Roger Osorio Bulla.
Reklama
Podobne doświadczenia ma Estiben Osorio Bulla, który zwraca uwagę na znaczenie zaufania i czasu w budowaniu relacji.
Różnice widoczne są również w kuchni. Jak przyznają, musieli przyzwyczaić się do innych smaków i produktów, choć część owoców czy podstawowych składników jest podobna.
Mimo wyzwań obaj podkreślają, że pobyt w Polsce traktują jako szansę na rozwój i zdobycie nowych doświadczeń. Planują pozostać tu przez najbliższy czas, pracować i poznawać kraj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze