Podczas konferencji prasowej burmistrz Chojnic Arseniusz Finster mówił o kulturze debaty w Radzie Miejskiej, relacjach z mediami i o tym, jak widzi przyszłość samorządu. Przyznał, że czasem trudno zachować spokój, ale zapowiedział chęć poprawy atmosfery obrad.
– Proszę mi uwierzyć, że ja naprawdę chciałbym, żeby sesje przebiegały tak jak kiedyś – mówił podczas konferencji prasowej burmistrz Arseniusz Finster.
Wspominał Mariusza Brunkę jako wymagającego, ale merytorycznego przeciwnika, z którym mimo różnic można było prowadzić konstruktywną dyskusję.
Finster przyznał, że obecnie podczas sesji Rady Miejskiej zdarzają się sytuacje, w których emocje biorą górę nad treścią.
– Trzeba czasem przełknąć ślinę i zamilknąć – zaznaczył, dodając, że kluczową rolą przewodniczącego jest pilnowanie, by wypowiedzi dotyczyły tematu.
Reklama
Burmistrz odniósł się także do relacji z mediami. Zaznaczył, że nie unika krytyki, ale zamierza częściej korzystać z instytucji sprostowania, zwłaszcza w przypadkach nieścisłości dotyczących spraw miejskich.
– Będę reagował i informował, ile sprostowań wnosiłem – zapowiedział.
W końcowej części spotkania Finster nawiązał do dyskusji o dwukadencyjności władz samorządowych. Przypomniał, że choć różni się w tej kwestii z Mariuszem Brunką, obaj popierają wprowadzenie bezpośrednich wyborów starostów. Jego zdaniem taki model wzmocniłby samorządy i zwiększył odpowiedzialność ich liderów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze