Reklama

Czy radny mógł opiniować stypendia?

23/01/2013 12:38

Andrzej Mielke najpierw jako prezes Boxing Teamu Chojnice złożył do urzędu wniosek o stypendia dla trzech zawodniczek. Później, jako przewodniczący komisji radnych, opiniował swoją petycję. Stypendia zostały przyznane, a Andrzej Mielke nie widzi w swoim działaniu nic złego.

Andrzej Mielke najpierw jako prezes Boxing Teamu Chojnice złożył do urzędu wniosek o stypendia dla trzech zawodniczek. Później, jako przewodniczący komisji radnych, opiniował swoją petycję. Stypendia zostały przyznane, a Andrzej Mielke nie widzi w swoim działaniu nic złego.

Taki system przyznawania stypendiów działa w urzędzie miejskim od sześciu lat. Kluby składają wnioski, radni je opiniują, a burmistrz Chojnic zarządzeniem akceptuje te propozycje. W tym roku stypendia dostaną zawodnicy tylko trzech klubów. Chojniczanki, Red Devils i Boxing Teamu.

Reklama

Podwójna rola radnego

Przewodniczącym komisji opiniującej wnioski jest radny Andrzej Mielke. To on wraz z kolegami z rady przyjmuje podania z klubów lub je odrzuca. Mielke jest też prezesem Boxing Tamu Chojnice. Klubu, który otrzymał w tym roku miejskie stypendium dla trzech zawodniczek. Dziewczyny będą dostawały po dwa tysiące złotych miesięcznie od stycznia do czerwca. Andrzej Mielke sam złożył wniosek jako prezes klubu o przyznanie stypendiów, później jako przewodniczący rady opiniował swoje podanie.

Reklama

To tylko opinia?

Sam Andrzej Mielke nie widzi w swoim działaniu nic złego. – Jest regulamin przyznawania stypendiów. Komisja jest jedynie od tego, żeby sprawdzić wnioski pod względem formalnym. Nie ma wpływu na przyznanie pieniędzy. O tym decyduje sam burmistrz – mówi radny Chrześcijańskiego Ruchu Samorządowego. – Nie ma tu żadnego konfliktu interesów.

Innego zdania jest burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. On sam mówi, że stypendiami się nie zajmował, ale po naszym telefonie zajął stanowisko. – To ewidentny konflikt interesów. Andrzej Mielke nie powinien opiniować swojego wniosku. W tym czasie powinien wyłączyć się z prac komisji – uważa burmistrz Chojnic.

Reklama

Stypendia tylko z nazwy

Sam fakt przyznawania przez miasto stypendiów budzi kontrowersje. Tylko do czerwca ratusz wypłaci sportowcom 335 990 złotych. O ile jeszcze w przypadku Boxing Teamu można mówić o młodych zawodniczkach, które cały czas chcą szlifować swoje umiejętności, to już w przypadku części piłkarzy Chojniczanki i Red Devils nie wchodzi to w grę. Stypendium dostanie na przykład 33-leni Robert Bednarek z Chojniczanki czy Sebastian Kartuszyński, który nie wybiegł nawet na boisko w meczu Red Devils. Podobne przykłady można by mnożyć. Stypendia stypendiami są tylko z nazwy.

Reklama

Armia zaciężna

Potwierdza to szczerze burmistrz Arseniusz Finster. – Tak jest, ale tylko dlatego, że nie ma innego rozwiązania. To jedyny możliwy sposób dotowania naszych sztandarowych zespołów – mówi. 

– Kiedyś próbowaliśmy w inny sposób wspierać kluby, ale okazało się, że przepisy na to nie pozwalają. Powstał więc regulamin stypendiów, który jest zgodny z prawem – dodaje wiceburmistrz Edward Pietrzyk. 

Arseniusz Finster wie, że zarządzenie przyznające stypendia budzi kontrowersje. – Płacimy pieniądze zaciężnym zawodnikom wynagradzanym jak za pracę zarobkową. Jednak gdybyśmy tego nie robili, pewnie nie mielibyśmy zespołów na takim poziomie – kwituje Finster.

Reklama

 

 

 

Miejski Klub Sportowy „Chojniczanka 1930”

(stypendia wypłacane od stycznia do maja)

Po 3 tys. zł: Robert Bednarek, Daniel Feruga, Marcin Garuch, Paweł Iwanicki, Tomasz Mikołajczak, Rafał Misztal, Marcin Orłowski, Kamil Sylwestrzak, Michał Szałek. Po 2,5 tys. zł: Tomasz Bejuk, Krystian Feciuch, Jakub Kapsa, Michał Markowski. Po 1,5 tys. zł: Norbert Piszczek, Damian Rysiewski.

Red Devils Futsal Club

(stypendia wypłacane od stycznia do marca)

Po 3 tys. zł: Łukasz Błaszczyk, Jakub Mączkowski, Mariusz Kaźmierczak, Michaił Sundeev, Łukasz Sobański, Tomasz Kriezel, Adam Żołądź, Sebastian Kartuszyński, Jacek Burglin, Artur Niemier, Dominik Solecki. 330 zł: Michał Repiński.

Reklama

Klub Sportowy Boxing Team

(stypendia wypłacane od stycznia do czerwca)

Po 2 tys. zł: Kamila Januszewska, Paulina Gruchała, Larysa Sabiniarz.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości