Chojnicki urząd musiał nająć tłumacza, żeby odczytać korespondencję, która nadeszła z Azji. Konkretnie z Chin, z Szanghaju.
Chojnicki urząd musiał nająć tłumacza, żeby odczytać korespondencję, która nadeszła z Azji. Konkretnie z Chin, z Szanghaju.
Czego tajemniczy list dotyczy? Chińczycy informują w nim, że chcą zorganizować w Szanghaju wystawę prac Janusza Trzebiatowskiego. - To na razie deklaracja, ale wydaje mi się, że jest duża szansa na zaprezentowanie dzieł chojniczanina w Chinach – mówi burmistrz Arseniusz Finster. To miałaby być indywidualna wystawa. Dzieła Janusza Trzebiatowskiego mają wisieć w galerii w Szanghaju od 25 do 30 lipca. - Miasto Chojnice nie ponosi z tego tytułu żadnych kosztów – zapewnia burmistrz Finster.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!