Dyrektor Muzeum Historyczno-Etnograficznego w Chojnicach, Marcin Synak, przypomina bogatą i niekiedy zaskakującą historię lokalnych zbiorników wodnych. Jak podkreśla, początki dziejów miasta nierozerwalnie łączą się z wodą.
– Mówiąc o historii wody w Chojnicach, wypadałoby rozpocząć od cieku, który dzisiaj znamy jako Strugę Jarcewską. W średniowieczu nazywano go jednak „Chojnicą” i od tej nazwy pochodzi zarówno nazwa miasta, jak i pobliskiego Jarcewa czy prawdopodobnie Chojniczek – wyjaśnił Synak.
Ciek wodny, znany również jako „Modejka” (z niemieckiego „zamulony, brudny kanał”), miał nie tylko znaczenie historyczne, ale i gospodarcze. Na jego biegu działały cztery młyny – m.in. w Jarcewie, Dolinie oraz przy ujściu do jeziora Huzarowego (dzisiejszego Starego Młyna).
Dyrektor muzeum przypomniał także, że jeszcze na początku XX wieku w sąsiedztwie Chojnic znajdowały się cztery jeziora: Cegielniane, Mnisie, Zielone i Jeleń. Intensywny rozwój miasta sprawił jednak, że dwa pierwsze zbiorniki stopniowo zamieniono w osadniki ścieków. W XIX wieku, po kolejnych epidemiach, zdecydowano się je osuszyć. Jezioro Cegielniane, na którego miejscu powstał stadion Chojniczanki, zniknęło całkowicie do 1900 roku. Jezioro Mnisie meliorowano jeszcze w latach 20.
W dziejach miasta zniknęły również mniejsze stawy, m.in. przy zakładzie poprawczym, gdzie hodowano karpie. Zmienił się także charakter popularnego „Źródełka” w Lasku Miejskim, dawniej zwanego źródłem św. Maksymiliana czy „trzema źródłami”. W latach 20. XX wieku próbowano je nawet zagospodarować z myślą o mieszkańcach i sportowcach korzystających z pobliskich boisk.
– Historia chojnickiej wody to opowieść o ciągłych przemianach – od rzek i jezior, które zniknęły z map, po miejsca, które zachowały się w pamięci mieszkańców jako elementy tożsamości lokalnej – podsumował dyrektor muzeum.
Więcej w materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze